Menu

Pierwsze zwycięstwo Marco Wittmanna w sezonie 2015

Panujący mistrz serii DTM, Marco Wittmann prowadzący BMW, wywalczył pierwsze w tym sezonie zwycięstwo podczas pierwszego wyścigu na Zandvoort. Na drugiej pozycji finiszował Antonio Felix da Costa, dla którego był to najlepszy rezultat w jego karierze w serii DTM. Maxime Martin stanął na najniższym stopniu podium, co monachijskiemu producentowi zapewniło najlepszy wynik w tegorocznym serialu.

Sam start w wykonaniu Wittmanna okazał się niezwykle udany. Startując z drugiej pozycji już w pierwszym zakręcie, po wewnętrznej, zdołał wyprzedzić Augusto Farfusa, obejmując prowadzenie.

Farfus spadł na czwartą pozycję, za Antonio Felixa da Costę i Maxime Martina, w kolejnych zakrętach.

Wittmann oraz da Costa szybko powiększyli swoją przewagę nad resztą stawki, jednak aktualny mistrz musiał bacznie uważać na rywala. Da Costa był bliski wyprzedzenia go w końcowych minutach wyścigu, lecz Wittmann obronił pozycję.

Niezagrożony Martin finiszował na trzeciej lokacie, z kolei za nim metę przekroczył Farfus, który przez dłuższy dystans wyścigu czuł nacisk ze strony Gary’ego Paffetta. Między kierowcami doszło nawet do kontaktu w 7 zakręcie na 24 okrążeniu, co spowodowało, że kierowca Mercedesa znalazł się poza torem. Farfus utrzymał swoją lokatę i kontynuuował, natomiast Paffett spadł na 11 miejsce.

Incydent ten zapewnił awans Bruno Spenglerowi, który uzupełnił pierwszą piątkę. Szósty był Timo Glock, a siódmy Tom Blomqvist, dla którego to pierwsze punkty w DTM. W ten oto sposób kierowcy BMW finiszowali na pierwszych siedmiu pozycjach w pierwszym wyścigu w Holandii.

Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem spoza tej marki był Mike Rockenfeller, utrzymujący za sobą Nico Mullera oraz Pascala Wehrleina.

Niestety wyścig ten nie był zbyt udany dla brytyjskich zawodników. Jamie Green zakończył wyścig w żwirze, Paul di Resta już na pierwszym okrążeniu uderzył w bariery po kontakcie z tyłem samochodu Mercedesa Roberta Wickensa – incydent ten wywołał na tor samochód bezpieczeństwa. Wickens ostatecznie wycofał się z rywalizacji w jej końcowym etapie.

Image © DTM

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE