Menu

Lewis Hamilton wygrywa w Kanadzie walkę o pole position z Sebastianem Vettelem

Lewis Hamilton / Mercedes AMG Petronas

Lewis Hamilton udowodnił w kwalifikacjach jak dobrze czuje się na torze im. Gillesa Villeneuve'a. W sobotniej sesji wywalczył pierwsze pole startowe do GP Kanady za sprawą rezultatu 1:11.459. Brytyjczyk wyprzedził Sebastiana Vettela o 0.330, który jako jedyny był w stanie zagrozić Hamiltonowi.

Jest to 65. pole position wywalczone przez Lewisa Hamiltona, który pod tym względem zrównał się z Ayrtonem Senną.

Q1

Kierowcy Ferrari sesję kwalifikacyjną rozpoczęli od przejazdów na super-miękkiej mieszance opon, w przeciwieństwie do pozostałej stawki zawodników. Mimo odmiennej strategii duet Ferrari zameldował się na dwóch czołowych pozycjach i utrzymywał się do momentu wyjazdu Mercedesa.

Valtteri Bottas przejął prowadzenie, jako pierwszy schodząc poniżej 1:13. Lewis Hamilton zameldował się z trzecim najszybszym wynikiem, ulegając Sebastianowi Vettelowi.

Po kilku okrążeniach również Hamiltonowi udało się zejść poniżej bariery 1:13 i w ten sposób duet Srebrnych Strzał znalazł się na dwóch czołowych lokatach.

Ferrari jednak pozostało przy super-miękkich oponach, dlatego trzeci czas Vettela wydawał się bardzo konkurencyjny, zwłaszcza, że do Bottasa tracił 0.361s.

Wysoko uplasował się Fernando Alonso, który w Q1 był dziesiąty. Niestety z sesją pożegnał się drugi z kierowców ekipy McLaren, który otarł się o ścianę w siódmym zakręcie. Udało mu się poprawić czas, lecz Jolyon Palmer zepchnął go z powrotem do zagrożonej strefy.

Oprócz Vandoorne'a odpadli także: Lance Stroll, Kevin Magnussen, Marcus Ericcson i Pascal Wehrlein, który obrócił się w pierwszym zakręcie w końcowej fazie Q1. l

Q2

Mimo przejścia na ultra-miękkie opony przez Ferrari, Mercedes utrzymał się na prowadzeniu, a najszybszy czas należał do Lewisa Hamiltona, który zanotował 1:12.496. Różnice nie były jednak duże, ponieważ trzeci Kimi Raikkonen tracił zaledwie 0.084s do lidera. Sebastian Vettel był czwarty, lecz nie zdołał uzyskać lepszego wyniku z powodu obrotu w pierwszej szykanie.

Kolejność kierowców idealnie odzwierciedlała układ sił w Formule 1: prowadził Mercedes przed Ferrari i Red Bullem.

Q2 nie było już tak udane dla Fernando Alonso. Hiszpan narzekał na spadek mocy względem Q1, co przełożyło się na jego ostateczny wynik i kwalifikacje zakończył na dwunastej pozycji.

Przed nim finiszował Daniil Kvyat, który otarł się o ścianę w drugiej szykanie i przebił oponę.

Odpadli także Carlos Sainz, Romain Grosjean i Jolyon Palmer.

Q3

Walka o pole position rozstrzygnęła się pomiędzy Lewisem Hamiltonem a Sebastianem Vettelem. Po pierwszych rundach najszybszych przejazdów obu kierowców dzieliło zaledwie 0.004s!

Na ostatnim szybkim okrążeniu Lewis Hamilton poprawił swój czas na 1:11.459, który zapewnił mu pierwsze pole startowe.

Vettelowi także udało się zejść poniżej 1:12, ale nawet rekord w finałowym sektorze nie wystarczył aby odebrać Hamiltonowi tryumf.

Drugi rząd na starcie do niedzielnego wyścigu również zajmą Mercedes i Ferrari - Bottas przed Raikkonenem.

Na kolejnych dwóch pozycjach finiszował duet ekipy Red Bull Racing - Max Verstappen okazał się szybszy od Daniela Ricciardo.

Felipe Massa zapewnił Williamsowi siódmą pozycję na starcie, a obok niego pojawi się Sergio Perez z ekipy Force India.

Czołową dziesiątkę w kwalifikacjach do GP Kanady uzupełnili Esteban Ocon i Nico Hulkenberg.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE