Menu

Zapowiedź GP Węgier: Ostatni przystanek przed przerwą wakacyjną

Grand Prix Węgier

Jedenastą i ostatnią rundą sezonu 2017 Formuły 1 przed wakacyjną przerwą jest Grand Prix Węgier. Kto na torze Hungaroring będzie najszybszy i ze spokojem będzie mógł udać się na zasłużony odpoczynek?

GP Węgier organizowane jest od 1986 roku. Był to wówczas pierwszy wyścig, który odbył się za żelazną kurtyną. Tryumfatorem inauguracji tej rundy Formuły 1 był Nelson Piquet, którego manewr wyprzedzania Ayrtona Senny po zewnętrznej w pierwszym zakręcie zapisał się na annałach historii.

Dla nas najpiękniejszy wątek historii Grand Prix Węgier miał miejsce od 2006 roku. To wtedy Robert Kubica zadebiutował w wyścigu Formuły 1. Jak wszyscy zapewne pamiętają Krakowianin ukończył GP Węgier 2006 na siódmej pozycji, lecz niestety potem z powodu niższej wagi samochodu niż minimalne wymagania regulaminowe, został on zdyskwalifikowany.

Rok później Robert Kubica ukończył GP Węgier na piątej pozycji. W sezonie 2008 minął linię mety na ósmym miejscu. W ostatnim roku startów Polak również po pełnym zawirowań wyścigu, związanym między innymi z kolizją w alei serwisowej z Adrianem Sutilem zajął ósmą lokatę.

Już wiemy, że w najbliższą środę w tym niezwykle ważnym miejscu Robert Kubica weźmie udział w oficjalnej sesji testowej jako kierowca zespołu Renault. Polak po raz pierwszy zasiądzie za kierownicą samochodu w specyfikacji na sezon 2017.

Tor Hungaroring zdominowany jest przez wolne i średnio szybkie zakręty, a znaczenie prędkości maksymalnych jest tutaj drugorzędne.

W pierwszym sektorze, szczególnie w pierwszych dwóch wirażach wyprzedzanie jest sprawą możliwą i w przeszłości podczas wyścigów kierowcy decydowali się na wiele interesujących manewrów.

Druga sekcja natomiast ma kluczowe znaczenie dla pojedynczego okrążenia pomiarowego. To tutaj najbardziej utalentowani kierowcy mogą zaprezentować pełen wachlarz swoich umiejętności. Mniejsza moc jednostki napędowej nie ma w tym miejscu zbyt dużego znaczenia, więc takie zespoły jak Red Bull Racing czy McLaren powinny nadrobić ewentualne straty do rywali.

Trzeci sektor składa się z trzech zakrętów, jednego dziewięćdziesięciostopniowego i dwóch łagodnie wyprofilowanych nawrotów.

Na torze Hungaroring obowiązywać kierowców będą dwie strefy DRS. Pierwsza z nich ulokowana jest na prostej startu i mety, a druga na wyjściu z pierwszego zakrętu.

Ze względu na dość duże siły działające na opony w zakrętach, Pirelli na GP Węgier nominowało opony pośrednie, miękkie i super miękkie. Kierowcy zdecydowali się na dość podobny dobór konkretnych mieszanek, różnice dotyczyły pojedynczych zestawów. Reprezentanci zespołu jako rekordziści Haas będą mieli do dyspozycji aż cztery komplety opon miękkich.

Najlepszy czas okrążenia w historii toru Hungaroring uzyskał Rubens Barrichello. Brazylijczyk w trakcie pierwszej części sesji kwalifikacyjnej swoim Ferrari w sezonie 2004 zanotował wynik - 1:18,436. W zeszłym roku Nico Rosberg zdobył pole position za sprawą czasu 1:19,965, więc możemy bez wątpliwości stwierdzić, że w sezonie 2017 rekord Rubensa Barrichello zostanie poprawiony.

W najbliższy weekend spodziewane są upały na torze Hungaroring. Temperatury sięgać będą 30 stopni Celsjusza, co może spowodować większe zużycie opon podczas wyścigu o GP Węgier i ostatecznie znacznie bardziej urozmaicone strategie.

Gorąco na torze może być również za sprawą walczącego o tegoroczny tytuł duetu. Różnica punktowa pomiędzy Lewisem Hamiltonem a Sebastianem Vettelem stopniała do zaledwie jednego punktu.

Po torach wyraźnie sprzyjających Mercedesowi, mamy obiekt, na którym szybsze powinno być Ferrari. Ekipę z Maranello czeka niewątpliwie bardzo istotny test, ponieważ w ostatnich wyścigach przewaga rywali z pod znaku Srebrnych Strzał była dość wyraźna.

Kierowcy zespołu Red Bull Racing wypowiadają się z zaskakującą pewnością na temat możliwości osiągnięcia dobrego wyniku na torze Hungaroring. Czy więc należy ich traktować jako potencjalnych kandydatów do zwycięstwa?

Image © Getty Images / Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE