Menu

Toro Rosso obwinia swoich kierowców za kolizję w GP Wielkiej Brytanii

Daniil Kvyat i Carlos Sainz / Toro Rosso

Szef zespołu Toro Rosso Franz Tost powiedział, że obydwaj kierowcy zawinili w kolizji na pierwszym okrążeniu w GP Wielkiej Brytanii.

Daniil Kvyat zderzył się z Carlosem Sainzem, gdy wyjechał za szeroko w sekwencji Becketts i wrócił na tor, podczas gdy Hiszpan jechał tuż obok.

Incydent sprawił, że Sainz już na samym początku pożegnał się z wyścigiem a Kvyat jechał uszkodzonym bolidem. Dodatkowo Rosjanin otrzymał karę za niebezpieczny powrót na tor.

Po wyścigu Kvyat powiedział, że Sainz powinien przewidzieć taką sytuację, za to hiszpański kierowca wolał omówić całą sprawę prywatnie.

To była wina obu kierowców - powiedział Tost serwisowi Autosport. Daniil został ukarany, ponieważ nie był na torze i wrócił, ale obaj kierowcy byli winni.

Mieli szczęście, że opony nie zostały zakleszczone, ponieważ mogli mieć znacznie cięższe zdarzenie. Ze 105 kilogramami paliwa w samochodzie, w takim szybkim łuku, nie powinieneś iść bok w bok. Właśnie powiedziałem, nie zrobiłbym tego.

Tost spotkał się ze swoimi kierowcami po wyścigu na Silverstone oraz ponownie na torze Hungaroring w czwartek przed Grand Prix Węgier w celu omówienia incydentu.

Mam nadzieję, że kierowcy zrozumieją, że w końcu mają obowiązek doprowadzić obydwa samochody do mety i że jest 400 osób pracujących dla nich, aby dać im konkurencyjny samochód, a zatem nie powinieneś odpadać na początku wyścigu - dodał.

[Spotkanie] nie trwało długo. Oczywiście ludzie byli sfrustrowani, także kierowcy. Nie ma sensu rozmawiać przez wiele godzin. W ciągu 10-15 minut można powiedzieć wszystko.

Mieliśmy jeszcze jedno spotkanie, aby jeszcze raz powtórzyć, że muszą wspólnie pracować, że jesteśmy zespołem i muszą się wzajemnie respektować.

Tost wykluczył wprowadzenie poleceń zespołowych dla kierowców, ponieważ byłoby zupełnie bezużyteczne.

Reguły są proste - szanować się nawzajem i pozostawić innemu kierowcy miejsce, żeby mógł pozostać na torze.

Image © Getty Images / Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE