Menu

Ricciardo dyktuje tempo także w drugim treningu na torze Hungaroring

Daniel Ricciardo

Reprezentant zespołu Red Bull Racing uzyskał najlepszy czas w obu piątkowych sesjach treningowych. Sebastian Vettel w zestawieniu z czasami zameldował się na drugiej pozycji, a pierwszą trójkę uzupełnił Valtteri Bottas.

Kierowcy wyruszyli na tor po zgaszeniu czerwonego światła na końcu alei serwisowej. W przeciągu dziesięciu minut znaczna większość z nich legitymowała się czasem jednego okrążenia. Największym pechowcem piątku był Kevin Magnussen, którego samochód był naprawiany po porannym wypadku Antonio Giovinazziego i Duńczyk mógł się tylko przyglądać pracy swoich kolegów.

Po pierwszych dwudziestu minutach drugiej sesji treningowej na czele znajdował się Lewis Hamilton. Brytyjczyk miał niewielką, bo sięgającą jedynie 0,2 sekundy stratę do drugiego Daniela Ricciardo. W pierwszej dziesiątce znajdowali się reprezentanci McLarena. Wszyscy kierowcy do swoich pierwszych przejazdów wykorzystali opony miękkie.

Z opóźnieniem swoje zajęcia na torze Hungaroring w trackie drugiej sesji rozpoczął Jolyon Pamer. Brytyjczyk wyjechał na tor dopiero po trzydziestu minutach treningu, a na domiar złego z jego samochodu chwilowo unosił się dym.

Na godzinę przed końcem drugiej sesji treningowej kierowcy rozpoczęli swoje przejazdy na oponach supermiękkich. Kimi Raikkonen wykonał szybkie okrążenie, ale zaraz po tym zatrzymał swoje Ferrari skarżąc się na brak mocy w drugim zakręcie. Na szczęście był w stanie ponownie wrócić do alei serwisowej, ponieważ pedał gazu się odblokował.

W tym samym czasie duże problemy z zapanowaniem nad swoim Williamsem miał Felipe Massa. Brazylijczyk zaliczył piruet w piątym zakręcie, a na kolejnym okrążeniu zameldował się na poboczu w szóstym wirażu.

Pascal Wehrlein rozbił swój samochód na czterdzieści minut przed końcem drugiej sesji treningowej. Kierowca Saubera stracił kontrolę autem na wejściu w jedenasty zakręt i następnie już nie był nic w stanie zrobić, aby wybronić się przed uderzeniem w barierę okalającą tor. Szczęśliwie nic mu się nie stało, ale nad torem przez kilka minut powiewała czerwona flaga.

Na ostatnich trzydzieści minut nad torem została wywieszona zielona flaga. Niemal wszyscy kierowcy skorzystali z możliwości opuszczenia garażu. Tymczasem starania mechaników Haasa nie poszły na marne, ponieważ Kevin Magnussen mógł wyjechać z alei serwisowej na końcówkę drugiej sesji treningowej.

Jolyon Palmer był drugim kierowcą, który spowodował wywieszenie na torze czerwonych flag. Samochód Renault na hamowaniu do ostatniego zakrętu stracił stabilność i kierowca nie był w stanie uniknąć bliskiego spotkania z barierą.

Ostatnie minuty drugiej sesji treningowej były poświęcone przez kierowców na sprawdzanie zachowania ogumienia i samochodu przy większym obciążeniu paliwem.

Image © Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE