Menu

Fernando Alonso zdecyduje o swojej przyszłości w listopadzie lub grudniu

Fernando Alonso

Hiszpan ma przed sobą jeszcze kilka miesięcy na podjęcie decyzji dotyczącej tego, gdzie będzie startował w sezonie 2018. Jedną z opcji jest także wycofanie się z Formuły 1.

Trzyletni kontrakt Fernando Alonso z McLarenem właśnie dobiega końca i trzeba jasno podkreślić, że nie był to zbyt udany czas dla dwukrotnego mistrza świata. Serie awarii po stronie silnika oraz słabe osiągi skutecznie uniemożliwiły mu walkę o trzeci tytuł.

Wydaje się być mało prawdopodobnym to, że Hiszpan pozostanie na kolejny sezon w zespole McLarena, lecz prawda jest taka, że nie pozostało mu w Formule 1 wiele innych opcji. Co prawda teoretycznie są wolne miejsca w Mercedesie i Ferrari, lecz obie te ekipy wolą utrzymać obecną obsadę kierowców niż ryzykować zatrudnienie Fernando Alonso.

Formuła 1 nadal pozostaje moim priorytetem. To jest moje życie i wygrywanie mistrzostwa świata jest tym na co liczę - powiedział 36-latek w magazynie telewizji CNN "The Circuit".

Na chwilę obecną to McLaren jest jedyną opcją dla Fernando Alonso do tego, aby nadal startować w Formule 1. Jeśli jednak zdecyduje się na walkę o tak zwaną potrójną koronę, czyli zwycięstwo w GP Monako, które już zdobył w 2006 roku oraz w pozostałych dwóch wyścigach uznawanych za najważniejsze w całym roku - Indy 500 i 24H Le Mans.

Moim pierwszym priorytetem jest Formuła 1 i zdobycie trzeciego mistrzowskiego tytułu, ale również chciałbym spróbować wywalczyć potrójną koronę. To może się zdarzyć. Chciałbym tam (na wyścig Indy 500 przyp. red.) powrócić, ale może nie w najbliższej przyszłości. Jeśli nie znajdę żadnego projektu, który umożliwi mi walkę o zwycięstwo, to poszukam czegoś poza F1. Tą decyzję jednak podejmę w okolicach listopada i grudnia. Przedtem spróbuję wszystkich możliwości.

Image © McLaren

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE