Menu

Najbliższe tygodnie kluczowe w temacie powrotu Kubicy do F1?

Robert Kubica

Cyril Abiteboul w rozmowie z BBC przyznał, że zespół nadal ma pewne wątpliwości dotyczące tego, czy Robert Kubica może ponownie ścigać się w Formule 1. Z drugiej strony jednak wcale nie wykluczył zatrudnienia Polaka.

Testy na Hungaroringu wydawało się, że w sposób dość oczywisty wyjaśniły wszelkie wątpliwości, co do tego, czy Robert Kubica jest w stanie prowadzić auto F1. Przypomnijmy, że Krakowianin pokonał w niesamowitym upale aż 142 okrążenia, czyli dwa dystanse wyścigu o GP Węgier.

Menedżer Roberta Kubicy w jednej z ostatnich wypowiedzi otwarcie uznał, że Polak powinien być na poważnie brany jako kandydat do zajęcia miejsca kierowcy etatowego w Formule 1.

Naszym celem jest to, żeby Robert stał się potencjalnym kandydatem dla Renault na sezon 2018. Jednak nie zależy to od naszej decyzji i nie jest to w naszej mocy - powiedział Alessandro Alunni Bravi.

Po miesięcznej przerwie głos w tej sprawie zabrał również szef zespołu Renault - Cyril Abiteboul.

Mamy pewne wskazania, potwierdzenie, że jest profesjonalistą, niezwykle utalentowanym i ma ogromny głód ścigania, ale aby startować w Formule 1, musi wykonać jeszcze więcej pracy - powiedział.

Chcielibyśmy dać mu szansę kolejnych testów. Spróbujemy, ale jest trochę limitacji. Będzie trudno z czasem, w którego ramie działamy. Nie wykonaliśmy całej pracy, aby zatrzymać najpierw trudności. Wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie. O tym czy będziemy mogli pójść dalej czy nie, ale zobaczymy w przeciągu najbliższych dwóch czy trzech tygodni, co przyszłość przyniesie zespołowi i Robertowi.

Lista kandydatów na miejsce Jolyona Palmera w sezonie 2018 jest dość długa. Jednym z nich jest na przykład Carlos Sainz, który obecnie już trzeci sezon startuje w Toro Rosso. Niemniej jednak to Robert Kubica jest najważniejszym nazwiskiem w tym gronie.

Image © Renault Sport F1 Team

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE