Menu

Hamilton o wyrównaniu rekordu Schumachera: To coś wręcz nierealnego

Lewis Hamilton

Lewis Hamilton po kwalifikacjach, podczas których wyrównał rekord zdobytych pole position Michaela Schumachera przyznał, że jest to dla niego coś nieprawdopodobnego.

Brytyjczyk w sobotę zdobył 68. w karierze pole position. Okrążenie pomiarowe, które dało mu tę szansę było naprawdę niemal idealne, a jego najbliższy rywal - Sebastian Vettel zanotował stratę 0,242 sekundy. Valtteri Bottas, partner zespołowy Lewisa Hamiltona był wolniejszy o nieco ponad pół sekundy.

Szef sportowy F1 Ross Brawn przekazał gratulacje trzykrotnemu mistrzowi świata w imieniu rodziny Schumacherów tuż po zakończeniu sesji kwalifikacyjnej: Michael zawsze mówił, że rekordy są po to, żeby je pobić.

To z pewnością wyjątkowy dzień. Wiedziałem, że było to w zasięgu i na pewnym etapie mogłem zdobyć to 68. pole startowe, ale nie myślałem o tym zbyt dużo. Nie wprowadzałem tu presji, to mogło nadejść wkrótce, trzeba było tylko trochę czasu. Pamiętam, że byłem tutaj w 1996 roku na swoim pierwszym Grand Prix i oglądałem Michaela wyjeżdżającego z pierwszego zakrętu. Silnik wstrząsnął moją klatkę piersiową. To było niesamowite i to wtedy moja miłość do tego sportu weszła na wyższy poziom. Teraz, gdy pomyślę o tym, że wyrównałem jego liczbę pole position, to jest coś nierealnego, głównie przez to, że Michael to jest taka legenda. Jestem dumny mogąc być tam razem z nim - powiedział Lewis Hamilton.

Brytyjczyk zdając sobie sprawę z dramatycznej sytuacji rodziny Schumacher, odniósł się również do tego, że w swoich modlitwach o nich pamięta. Przypomnijmy, że Michael Schumacher 29 grudnia 2013 roku jeżdżąc na nartach ze swoim synem Mickiem opuścił trasę, przewrócił się i uderzył głową w skałę. W wyniku tego doznał poważnych obrażeń w czerwcu 2014 został wybudzony ze śpiączki i od tego czasu w swoim domu przechodzi proces rehabilitacyjny.

Modlę się za Michaela i jego rodzinę przez cały czas. Miałem okazję ścigać się z nim od kartingowych dni w Kerpen do Formuły 1. Zawsze go podziwiałem i to się nie zmieniło. Jestem uhonorowany będąc tutaj z nim, jeśli chodzi o liczbę pole position, ale nadal będzie jednym z największych kierowców wszech czasów - dodał trzykrotny mistrz świata.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE