Menu

Silniki Mercedesa mogą spalać więcej oleju do końca sezonu 2017

Lewis Hamilton

Niemiecki producent jako jedyny wykorzystał lukę w przepisach pozwalającą na korzystanie z większego limitu spalania oleju. Tym samym ograł on Ferrari, które będzie zmuszone stosować się do bardziej restrykcyjnych zasad.

FIA postanowiła zamknąć dostawcom jednostek napędowych możliwość obejścia restrykcyjnych ograniczeń dotyczących spalania paliwa, zwiększonym użyciem oleju. Zgodnie z najnowszą dyrektywą wszystkie silniki wprowadzone do użytku przed GP Włoch będzie obowiązywał limit zużycia oleju na poziomie 1,2 litra na 100 kilometrów. Jeśli któryś z zespołów postanowi napocząć nową jednostkę napędową od rundy na torze Monza, to FIA będzie brać pod uwagę limit 0,9 litra na 100 km.

Mercedes i Ferrari zawarli dżentelmeńskie porozumienie. zgodnie, z którym żadna z tych ekip miała nie wykorzystać tej luki w przepisach. Zespół z Brackley jednak w zaskakujący sposób postanowił wprowadzić czwarte jednostki napędowe do swoich samochodów podczas GP Belgii i jednocześnie ograć swoich największych rywali w walce o mistrzowski tytuł.

Regulacje FIA można jednak zinterpretować na różne sposoby. Zgodnie z jedną z nich można uznać, że dyrektywa ta nie obejmuje każdego zespołu indywidualnie, lecz nakazuje ekipie fabrycznej i klienckiej bycie na dokładnie tej samej specyfikacji jednostki napędowej. Tak jednak nie jest i zespoły Williams oraz Force India, gdy wprowadzą do użytku kolejne silniki będzie obowiązywał limit 0,9 litra na 100 kilometrów.

Jeśli silnik spalinowy zostanie napoczęty podczas lub po weekendzie na torze Monza, jego zużycie powinni być poniżej 0,9l/100km, w każdym momencie. Jeżeli zostanie on wprowadzony podczas lub przed weekendem na Spa, to obowiązuje wówczas limit poniżej 1,2l/100km - powiedział rzecznik prasowy FIA.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE