Menu

Abiteboul: Robert Kubica nigdy nie był dla nas planem B lub C

Robert Kubica

Szef zespołu Renault w rozmowie z Motorsport.com wypowiedział się na temat potencjalnych kandydatów do zajęcia miejsca u boku Nico Hulkenberga w sezonie 2018.

Jednym z kierowców, który z chęcią zmieniłby zespół byłby Fernando Alonso. Hiszpan jest rozczarowany formą dostarczającej McLarenowi jednostki napędowej Hondy. Niewiele wskazuje na to, żeby ekipa z Woking nawiązała współpracę z innym producentem, a nieoficjalnie mówi się o tym, że Hiszpan postawił ultimatum: albo on albo Honda.

Fernando Alonso startując w zespole z Enstone dekadę temu wywalczył swoje mistrzowskie tytuły. W tym momencie jednak Cyril Abiteboul uważa, że Renault nie jest w stanie zapewnić mu wystarczająco dobrego auta.

Moja odpowiedź w przypadku Fernando zawsze będzie taka sama. Po pierwsze jest on częścią świetnego zespołu, który jest w środku wielu rozważań strategicznych. Po drugie, musimy patrzeć na harmonogram swój i innych zespołów. Wszystko musi być zgodne, więc to powinna być udana współpraca, nie tylko dlatego, że to było dobre w przeszłości - powiedział szef zespołu Renault.

To o przyszłość się obawiamy. On jest dynamiczny. Myślę, że ma nagłą potrzebę, aby znajdować się w pozycji umożliwiającej walkę o mistrzostwo. Wiemy, że zajmie nam trochę czasu, żeby zaoferować takie auto, więc nie chciałbym frustrować Fernando.

W gronie kandydatów do zajęcia miejsca Jolyona Palmera znajdują się takie nazwiska jak Sergio Perez, Carlos Sainz, Esteban Ocon czy co nas najbardziej interesuje Robert Kubica. Cyril Abiteboul twierdzi, że co do Polaka Renault potrzebuje jeszcze kolejnych odpowiedzi.

Jeżeli byśmy nie mieli restrykcji, to moglibyśmy naprawdę wiele zrobić. Zorganizowalibyśmy więcej testów, ale oczywiście jest taka sama ilość młodych kierowców, którzy próbują awansować do F1. Mamy ograniczenia i to nie ulegnie zmianie dla Roberta. Zobaczymy czy harmonogram prac, jakie chcemy wykonać z nim, będzie spójny z tym, co dzieje się w padoku. Było wiele komunikatów i jestem pewien, że w trakcie najbliższych dwóch lub trzech. Musimy być częścią tego pociągu - zdradził.

Z jednej strony można się zastanowić nad tym, czy Robert Kubica nie jest dla Renault planem zapasowym.

Nigdy nie uznałem Roberta z plan B czy C. Podstawowym pytaniem jest to, czy może się ścigać ponownie w F1? Jeśli odpowiedź byłaby prosta, najprawdopodobniej nie pytalibyście mnie o to. Niestety jednak jeszcze nie jest to jasne. Wiele osób może być interesujących. Faktem jest to, że nasz samochód jest czwartym w stawce, co tworzy jeszcze więcej okazji niż mogliśmy przypuszczać. Wyglądamy bardziej atrakcyjnie, więc czas gra na naszą korzyść. Mamy trochę więcej czasu, więc chcemy być bardziej rozsądni i to wszystko przeanalizować - zakończył.

Image © Renault Sport F1 Team

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE