Menu

Valtteri Bottas dyktuje tempo w drugim treningu przed GP Włoch

Valtteri Bottas

Fin uzyskał najlepszy czas w popołudniowym treningu na torze Monza. Drugi rezultat należał do Lewisa Hamiltona. Za tą dwójką uplasował się duet Ferrari.

Kierowcy zespołu Haas jako pierwsi rozpoczęli drugą sesję treningową na słonecznym torze Monza. Po kilku minutach dołączyli do nich reprezentanci Renault i Force India. Wszyscy byli wyposażeni w ogumienie miękkie.

Lewis Hamilton i Daniel Ricciardo zwlekali z opuszczeniem alei serwisowej. W tym samym czasie Valterri Bottas, Kimi Raikkonen i Sebastian Vettel notowali porównywalne czasy okrążeń i plasowali się na czele w zestawieniu z czasami. Brytyjczyk po pierwszym kwadransie sesji opuścił aleję serwisową i zanotował najlepszy rezultat - 1:21,956.

Daniel Ricciardo natomiast wyjechał z garażu od razu na oponach supermiękkich. Wówczas tylko on i Fernando Alonso korzystali z tego typu ogumienia. Po trzydziestu minutach drugiej sesji treningowej komplet kierowców zameldował się w alei serwisowej.

Do swojego drugiego przejazdu zawodnicy zastosowali opony supermiękkie. Sebastian Vettel jako pierwszy poprawił dotychczasowy najlepszy wynik Lewisa Hamiltona. Niemiec uzyskał czas - 1:21,546

Serię szybkich okrążeń przerwał na moment Lance Stroll, który nie utrzymał kontroli nad swoim Williamsem FW40 w niezwykle wymagających zakrętach Variante Ascari. Kanadyjczyk zatrzymał samochód tuż przed barierą.

Kierowcy Mercedesa po kilku minutach pokazali swoje możliwości i pojechali szybciej niż reprezentanci Ferrari. Valtteri Bottas uzyskał najlepszy czas - 1:21,406. Lewis Hamilton był od niego wolniejszy o 0,056 sekundy.

Fernando Alonso nie był w stanie walczyć o dobry rezultat. Hiszpan raportował swojemu zespołowi brak mocy w jednostce napędowej. Tymczasem Stoffel Vandoorne znalazł się na dziewiątej pozycji w zestawieniu z czasami.

W drugiej połowie treningu kierowcy tak jak zazwyczaj sprawdzali tempo na dłuższych przejazdach z większą ilością paliwa. W czołówce wszyscy zawodnicy testowali zachowanie ogumienia supermiękkiego.

Carlos Sainz niestety jedynie był w stanie tylko rozpocząć najważniejszy punkt planu zadań na drugą sesję treningową. Silnik w samochodzie Hiszpana stanął w płomieniach, a to skutkowało natychmiastowym zjazdem na pobocze. Wkrótce do grona pechowców dołączył Kevin Magnussen, w którego aucie doszło do awarii zawieszenia. Nico Hulkenberg z powodu usterki pozostał w swoim garażu do końca popołudniowego treningu.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE