Menu

Menedżer Kubicy: Nie tylko Renault jest nim zainteresowane

Robert Kubica

Według informacji, jakie przekazał Alessandro Alunni Bravi, Renault nie jest jedynym zespołem zainteresowanym zatrudnieniem Polaka i umożliwieniem jego pełnoprawnego powrotu do Formuły 1.

Robert Kubica po raz pierwszy od czasu GP Abu Zabi 2010 pojawił się w ten weekend w padoku F1. Krakowianin w białej koszuli spędzał najwięcej czasu w neutralnej jednostce gościnnej Pirelli. Dodatkowo skomentował także piątkowe treningi dla włoskiej telewizji Sky.

Robert pojawił się tutaj, tylko po to, aby przywitać się z kilkoma przyjaciółmi, ponieważ nigdy nie wrócił do padoku podczas weekendu wyścigowego. Jedynie pojawił się na Węgrzech w trakcie testów. To była dla niego dobra okazja. Nie miał żadnego problemu z tym, aby powrócić do padoku F1. To było dla niego naturalne, aby się tu pojawić i przywitać się z kilkoma przyjaciółmi. Nie było innego celu tej wizyty - powiedział Alessando Alunni Bravi w rozmowie z Motorsport.com.

Ludzie go naciskają pokazując jak bardzo chcieliby go widzieć z powrotem w F1. To daje mu dodatkową energię. Bardzo go cieszy słuchanie tych wszystkich pozytywnych komentarzy.

Menedżer Roberta Kubicy wskazuje, że zainteresowanie jego osobą znacząco wzrosło od czasu testów na torze Hungaroring, które miały miejsce miesiąc temu. Liczba miejsc w Formule 1 zdaje się być znacząco ograniczona, ale są jeszcze inne serie wyścigowe.

Oczywiście wynik testów był zdecydowanie bardziej pozytywny niż ktokolwiek mógłby się tego spodziewać, także w padoku F1. Tak więc jest spore zainteresowanie jego osobą w Formule 1, ale także i poza nią - przyznał.

Jest zadowolony, zrelaksowany i tak jak zawsze mówiliśmy, zawsze idziemy krok po kroku. Test z Renault na Węgrzech był dobry, jeśli chodzi o osiągi i stałe tempo. Robert miał dobre wyczucie. To, co można powiedzieć po testach, to, że Robert nie ma żadnych wątpliwości i może prowadzić samochód F1 bez żadnych ograniczeń. Kolejny krok nadal jest nieznany. Nadal się rozglądamy i staramy się zrozumieć, co byłoby najlepsze. Nie ma pośpiechu, ponieważ nie będzie już więcej sesji testowych do końca sezonu. Nie chcę tego okresu nazywać stanem gotowości, ponieważ zawsze pracujemy nad przyszłością i nigdy nie przestajemy, ale nie mam tak naprawdę nic do powiedzenia. Wszystko chodzi o to, aby znaleźć okazje i zespół, który zostałby przekonany do zaangażowania go.

Bravi zaprzeczył temu, że wraz z Robertem Kubicą celowo pojawili się na torze Monza, aby wykorzystać tą okazję do porozmawiania z innymi zespołami.

Nie ma w tym żadnej strategii. Robert zdecydował się, aby przyjechać tutaj w dosłownie ostatniej chwili, nic nie było planowane i nic nie dzieje się za kulisami. Po prostu cieszył się z tego, że znalazł się w padoku. Dziękujemy Renault za okazję, jaką dali. Myślę, że wszyscy zobaczyli, co Robert jest w stanie zrobić i nie uważam, że padok jest najlepszym miejscem do rozmów - wyjaśnił menedżer Roberta Kubicy.

Image © Renault Sport F1 Team

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE