Menu

Hamilton zwycięzcą przerywanych i deszczowych kwalifikacji na torze Monza

Lewis Hamilton

Lewis Hamilton z gigantyczną przewagą pokonał swoich rywali i sięgnął po 69. w karierze pole position. Tym samym Brytyjczyk stał się samodzielnym liderem zdobywców pierwszego pola startowego wszech czasów. Pierwszą trójkę uzupełnili Max Verstappen i Daniel Ricciardo, którzy zostaną przesunięci na koniec stawki na starcie do GP Włoch.

Q1

Punktualnie o godzinie czternastej kierowcy opuścili aleję serwisową i na deszczowych oponach wyruszyli do walki o najlepszy czas na torze Monza. Warunki naprawdę były trudne, co potwierdził chociażby Valtteri Bottas, który nie zdołał wyhamować do pierwszego zakrętu i musiał skorzystać ze specjalnej drogi ewakuacyjnej.

Wraz z rozpoczęciem kwalifikacji, deszcz ponownie zaczął padać, a to sprawiło, że warunki stały się zbyt niebezpiecznie dla kierowców. Romain Grosjean komunikował o tym swojemu zespołowi i po chwili potwierdzając to, rozbił swoją maszynę na prostej startowej. Tym samym na torze wywieszono czerwone flagi.

Do tego czasu dziewięciu kierowców zdołało odnotować czas jednego okrążenia. Najlepszy rezultat należał do Lewisa Hamiltona - 1:40,128. Drugi wynik przypadł w udziale Sebastiana Vettela.

Restart sesji kwalifikacyjnej miał nastąpić o godzinie czternastej trzydzieści. Potem gdy samochód bezpieczeństwa pokonał rundę toru Monza okazało się jednak, że warunki nie są jeszcze właściwe i opóźniono jej wznowienie o kolejny kwadrans. Wówczas na szczęście deszcz przestał padać, ale dyrekcja wyścigu zdecydowała przesunąć swoją decyzję o następnych piętnaście minut.

O godzinie piętnastej deszcz wzmógł na sile, a to nie był zbyt dobry znak w kontekście wznowienia kwalifikacji na torze Monza. Charlie Whiting pozostawił kibiców w niepewności przez naprawdę długi czas, ale wreszcie o szesnastej trzydzieści wreszcie zezwolono kierowcom na wyjazd na tor.

Od razu komplet kierowców opuścił aleję serwisową. Max Verstappen już na okrążeniu wyjazdowym raportował, że warunki są zdecydowanie lepsze niż przed dwoma godzinami. Holender zanotował czas - 1:38,557. Szybciej od niego pojechał Sebastian Vettel, lecz naprawdę rewelacyjny wynik z ponad sekundą przewagi nad rywalami uzyskał Lewis Hamilton.

Za sprawą tego, że deszcz już nie padał, tor przesychał i z okrążenia na okrążenie kierowcy mogli jechać coraz szybciej. Lance Stroll nawet zdołał uplasować się na trzeciej pozycji w zestawieniu.

Sześć minut przed końcem Q1 Fernando Alonso i Sebastian Vettel zjechali jako pierwsi na wymianę opon na przejściowe. Po niedługiej chwili ich pomysł skopiowali pozostali zawodnicy.

Do Q2 nie awansowali oprócz Raomaina Grosjeana, który rozbił wcześniej swoją masyznę, Marcus Ericsson, Pascal Wehrlein, Jolyon Palmer i Kevin Magnussen.

Q2

Na początku drugiej części sesji kwalifikacyjnej kierowcy nie zdecydowali się na jednakowy wybór ogumienia. Część z nich opuściła garaż na ogumieniu przejściowym, a pozostali skorzystali z opon przeznaczonych do jazdy na mokrej nawierzchni.

O tym, że jeszcze zalega zbyt dużo wody na tak zwane przejściówki przekonali się Stoffel Vandoorne i Felipe Massa, którzy zaliczyli efektowne piruety w zakręcie Parabolica.

Max Verstappen wykorzystał przyczepność opon deszczowych i notował zdecydowanie najlepsze czasy okrążeń. Dopiero po kilku rundach po torze Monza, w przypadku Sebastiana Vettela ogumienie przejściowe rozgrzane zostało do właściwych temperatur i Niemiec zdołał poprawić wynik Holendra do poziomu - 1:36,787.

Podobnie było w przypadku Lewisa Hamiltona, który na siedem minut przed końcem Q2 znalazł się na czele w zestawieniu z wynikami. Dość szybko jednak zastąpił go na czele Sebastian Vettel.

W tym samym czasie w gronie kierowców nieawansujących do Q3 znajdował się Stoffel Vandoorne, Daniil Kvyat, Carlos Sainz, Sergio Perez i Fernando Alonso.

W trakcie ostatnich minut Q2, wyjątków żadnych już nie było i wszyscy kierowcy zdecydowali się na korzystanie z opon przejściowych.

Poza najlepszą dziesiątką premiowaną awansem do Q3 znaleźli się kierowcy Toro Rosso, Fernando Alonso, Nico Hulkenberg oraz Sergio Perez, którego w ostatniej chwili wyeliminował Stoffel Vandoorne.

Q3

Na torze Monza tuż przed startem Q3 zaczął padać deszcz, jednak duet Mercedesa i Sebastian Vettel zaryzykował założenie opon przejściowych. Już na okrążeniu wyjazdowym przekonali się, że nie była to najlepsza decyzja, więc powrócili do alei serwisowej po opony deszczowe.

Max Verstappen po pierwszej serii okrążeń pomiarowych legitymował się najlepszym czasem - 1:37,782. Dobre czasy okrążeń notował również Esteban Ocon, ale gdy tylko Lewis Hamilton wykonał swoją próbę, to nie pozostawił żadnych złudzeń. Brytyjczyk stoczył pojedynek na wyniki z Danielem Ricciardo, a reprezentanci Ferrari zamykali tabelę z rezultatami.

Warunki na torze minimalnie się poprawiły w ostatnich sekundach trzeciej części sesji kwalifikacyjnej. Wykorzystał to Esteban Ocon, który po rekordzie w pierwszym sektorze zanotował trzeci rezultat. Max Verstappen uzyskał najlepszy wynik, ale po chwili Lewis Hamilton jednak wywalczył w wyśmienitym stylu swoje 69. w karierze pole position.

Zaskoczył również Lance Stroll, który wystartuje do GP Włoch z pierwszego rzędu, a Esteban Ocon rozpocznie niedzielny wyścig z trzeciego miejsca.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE