Menu

Kierowcy Mercedesa pod wrażeniem stabilności swoich samochodów

Valtteri Bottas i Lewis Hamilton

Zespół z Brackley totalnie zdominował weekend na torze Monza, a już po zakończeniu zawodów, ich reprezentanci zdecydowali się opisać efekty pracy inżynierów.

Tor Monza charakteryzuje się długimi prostymi odcinkami i w związku z tym tak naprawdę każdy misternie opracowany element aerodynamiczny staje się tutaj zbędny. We wszystkich samochodach stosowane są tutaj minimalne kąty pochylenia skrzydeł.

W wyniku tego pokonanie jedenastu zakrętów jest dość dużym wyzwaniem dla kierowców. Ograniczony docisk aerodynamiczny sprawia, że przyczepność w wirażach nie jest na takim poziomie, do którego przywykli zawodnicy w poprzednich rundach. Tymczasem okazało się, że auto Mercedesa także w zakrętach było naprawdę dobre.

Samochód był dobrze zbalansowany i bardzo mocny. Z pewnością byliśmy szybcy na prostych, ale w ten weekend mieliśmy prędkość w każdym zakręcie. Znaleźliśmy rodzaj stabilności, którego nie mieliśmy wcześniej. Nie możemy jednak na tym polegać, ponieważ w Singapurze będzie zupełnie inna sytuacja - powiedział Valtteri Bottas.

Lewis Hamilton był zdecydowanie najszybszym kierowcą przez cały weekend na torze Monza. Brytyjczyk za sprawą zwycięstwa w wyścigu o GP Włoch po raz pierwszy w sezonie 2017 objął prowadzenie w klasyfikacji kierowców.

Nie wiem, dlaczego tempo Ferrari było lepsze, szczególnie w treningu. Na samochód dzisiaj był fantastyczny, szczególnie do pierwszego pit stopu. Myślę, że wynikało to z tego, że mieliśmy trochę miejsca na odetchnięcie, łatwiej było wydłużyć żywotność opon. Valtteri wykonał rewelacyjną pracę przebijając się na drugą pozycję i zapewniając dublet. Wiem, że nie jest to zbyt proste dla włoskich fantów do zaakceptowania, ale w ten weekend wykonaliśmy lepszą pracę jako zespół, ale nadal jesteśmy blisko siebie i jeszcze długa droga do końca - przyznał kierowca Mercedesa.

Znacznie większym wyzwaniem dla Lewisa Hamiltona będzie utrzymanie pierwszej pozycji w klasyfikacji generalnej. Jego przewaga nad Sebastianem Vettelem wynosi zaledwie trzy punkty, a za dwa tygodnie kierowcy zmierzą się na ulicznym torze Marina Bay w Singapurze, gdzie faworytem będzie Ferrari.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE