Menu

Zapowiedź GP Singapuru: Nocne starcie

Singapur

Po dwóch wyścigach odbywających się na ultraszybkich torach Spa-Francorchamps i Monza, przyszedł czas na uliczny obiekt Marina Bay w Singapurze. Teoretycznie murowanym faworytem do zwycięstwa tutaj wydaje się być Ferrari, ale czy aby na pewno ekipa z Maranello może się czuć spokojnie przed czternastą tegoroczną rudną mistrzostw świata Formuły 1?

GP Singapuru to najstarszy nocny wyścig w historii F1. Pierwsze zawody zostały tutaj rozegrane w 2008 roku i od razu wyraźnie zapisały się w dziejach tego sportu. Zespół Renault polecił wówczas swojemu drugiemu kierowcy, którym był Nelson Piquet Jr. rozbicie swojej maszyny. Wykorzystał do lider ekipy - Fernando Alonso.

Hiszpan dość niespodziewanie zjechał znacznie wcześniej do alei serwisowej na tankowanie, a po kilku chwilach jego partner zespołowy zameldował się w barierze. Tym samym na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, co postawiło Fernando Alonso w idealnej sytuacji do zwycięstwa w GP Singapuru 2008.

Gdy cała sytuacja wyszła na jaw, domniemani pomysłodawcy tak zwanej afery wypadkowej - Flavio Briatore, ówczesny szef zespołu i Pat Symonds, dyrektor techniczny, otrzymali dożywotni zakaz pracy w seriach patronowanych przez FIA. Po pewnym czasie karę złagodzono i drugi z tych panów podjął współpracę z ekipą Williamsa.

Szczęśliwie od tego czasu nie zdarzały się żadne kontrowersyjne wydarzenia i można było się cieszyć niezwykle urokliwą Grand Prix rozgrywaną w zgodzie z przepisami fair play. W sezonie 2009 do Singapuru dołączyło Abu Zabi, które zorganizowało wyścig przy zachodzącym słońcu. Trzecią dotychczas rozegraną nocną rundą Formuły 1 jest GP Bahrajnu, które również wiele zyskało dzięki tej zmianie, następującej od sezonu 2014.

Tor w Singapurze jak przystało na obiekty uliczne jest wyjątkowo kręty i charakteryzuje się także bliskością barier. Nie można jednak powiedzieć, że tor Marina Bay jest wyjątkowo podobny do tego w Monako. Nie brakuje tutaj wielu stref wyjazdowych, szerokiego pobocza, które znacząco ułatwia kierowcom wyzwanie.

Dominują tutaj przede wszystkim dziewięćdziesięciostopniowe zakręty i jest także jedna długa prosta wiodąca do siódmego wirażu. Wyprzedzanie tam jest stosunkowo proste, co oczywiście uatrakcyjnia widowisko.

Pirelli na GP Singapuru nominowało opony ultramiękkie, supermiękkie oraz miękkie. Kierowcy w większości przypadków zdecydowało się na wybór maksymalnej możliwej liczby kompletów tego pierwszego ogumienia.

Położenie geograficzne Singapuru sprawia, że kierowców czeka tutaj ogromne wyzwanie. Podczas wyścigu na torze Marina Bay towarzyszy im bowiem wysoka wilgotność i temperatura powietrza. Pomimo kilku stref wyjazdowych obiekt ten wymaga od nich stuprocentowej koncentracji, a przecież niemal co roku jest tutaj przekraczany maksymalny limit trwania wyścigu wynoszący dwie godziny.

Jeśli chodzi o przebieg sezonu 2017, to utrzymał się pewien trend, zgodnie, z którym na ulicznych torach zdecydowanie lepiej spisują się samochody Ferrari. Należy jednak mieć w pamięci to, że ostatni wyścig rozegrany na obiekcie drogowym z prawdziwego zdarzenia miał miejsce dopiero w maju - Grand Prix Monako. Przez ten czas Mercedes mógł uporać się z problemami dotyczącymi stabilności swojego samochodu, albo w sposób znaczący je zniwelować.

Gdyby faktycznie tak się stało, to sytuacja Ferrari nie byłaby taka idealna. Niemniej jednak taki scenariusz należy zostawić z boku, ponieważ inną i bardziej realną konkurencją ekipy z Maranello może być zespół Red Bull Racing.

W trakcie dwóch ostatnich wyścigów, na torach kompletnie im niesprzyjającym, notowali relatywnie niewielką stratę do czołowych dwóch ekip. Jeśli faktycznie ich konstrukcja jest naprawdę dobra, to w Singapurze będą w stanie powalczyć naprawdę niezły wynik.

Już w najbliższy piątek odbędą się pierwsze sesje treningowe przed GP Singapuru. Dzięki temu, że jest to nocna rudna, unikniemy wstawania o wczesnych porach. Piątkowe treningi zostaną rozegrane o 10:30 i 14:30. Sobotnia sesja rozpocznie się o godzinie 12:00, a kwalifikacje wystartują o 15:00. Wyścig o GP Singapuru zaplanowany jest na godzinę 14:00 w niedzielę.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE