Menu

Perez z problemami zdrowotnymi przed GP Malezji

Sergio Perez

Meksykanin jest przygotowany na ogromne wyzwanie fizyczne, jakim będzie pokonanie wyścigu o GP Malezji, po tym, jak został doświadczony przez wirus.

Sergio Perez przyznał, że zachorował w okresie przygotowań do weekendu Grand Prix na torze Sepang i jego forma na tym ucierpiała. Trzeba oddać, że jest to zaskakujące stanowisko, ponieważ dziewiąta pozycja w kwalifikacjach to naprawdę dobry wynik jak na możliwości zespołu Force India.

Nie jest ze mną zbyt dobrze! Miałem wirusa. W czwartkowy poranek wyszedłem pobiegać i nie byłem na swoim poziomie. Problemem dla mnie było utrzymać tempo mojego trenera. Potem w pokoju wziąłem prysznic i zrobiło mi się bardzo zimno. Miałem na sobie kurtkę i przez cały dzień zmagałem się z własnym organizmem. Zanotowałem progres w piątek, ale w samochodzie miałem problem z tym, aby złapać oddech - relacjonował Sergio Perez pytany przez serwisy Motorsport Network.

Dzisiaj naprawdę zmagałem się z bólem w Q3. Nie było wtedy nic złego z samochodem czy oponami, tylko ja po prostu nie mogłem powtórzyć okrążenia, które pokonałem w Q2. Gdybym mógł je poprawić, to startowałbym z szóstej pozycji.

GP Malezji ze względu na wysokie temperatury i wilgotność jest jednym z najtrudniejszych fizycznie wyścigów w całym kalendarzu Formuły 1. Kierowcy w trakcie niecałych dwóch godzin jazdy tracą około 3 kilogramy ze swojej wagi.

Jutro czeka mnie ogromne wyzwanie. Już w kwalifikacjach nie było łatwo. Będę starał nawadniać się najlepiej jak tylko mogę. To zdecydowanie nie jest miejsce, w którym chciałbyś być chorym - dodał Meksykanin.

Image © Sahara Force India

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE