Menu

Bernie Ecclestone niechciany w padoku Formuły 1?

Bernie Ecclestone

Sam zainteresowany w ostatnim wywiadzie stwierdził, że obecni szefowie Formuły 1 dali mu jasno do zrozumienia, że nie chcą, aby 86-latek pojawiał się na zawodach Grand Prix.

Bernie Ecclestone po czterdziestu latach niepodzielnych rządów nad Formułą 1, stracił swoje wpływy po przejęciu praw komercyjnych do tego sportu przez Liberty Media. Stanowisko szefa sportu objął Chase Carey, a w zarządzaniu wszystkimi aspektami tej serii wyścigowej pomagają mu dyrektor do spraw sportowych - Ross Brawn oraz dyrektor do spraw komercyjnych Sean Bratches.

86-latek miał w tym sezonie pojawić się na wielu wyścigach Formuły 1, lecz po raz ostatni był obecny na GP Austrii w lipcu. Okazuje się, że nie jest przypadkowa sytuacja.

Chase wysłał wiadomość do jednej z dziewczyn w biurze, aby mi powiedzieć, że nie mają wystarczająco dużo sekretariatów na torze, a jedynie to, co promotor wyścigu im udostępni. Jest ich trzech, więc trzy biura są używane. Tak więc w zasadzie nie chcą, abym przyjeżdżał na wyścigi. Najprościej byłoby mi o tym powiedzieć wprost. Tak czy inaczej wyświadczyłem im przysługę - wyjaśnił Ecclestone w wywiadzie dla Sportsmail.

Były szef Formuły 1 nie zatracił pasji do sportu, który tak naprawdę pochłonął całe jego życie. Nadal śledzi rywalizację w telewizji, a wkrótce przeprowadzi się do Szwajcarii.

Właśnie pakujemy rzeczy. Miałem rezydencję w Szwajcarii przez blisko 30 lat. Celem wówczas było to, że zbuduję tam dom i przeniosę całą firmę zarządzającą Formułą 1 zagranicę, ale nie udało mi się przekonać wszystkich ludzi do opuszczenia Anglii. Dlatego też tam zostałem. Teraz już się tym nie przejmuję, więc mogę się przenieść i tam żyć. Wezmę ze sobą jedynie kilku pracowników. Od czasu do czasu będę wracał do Londynu, aby spotkać się z przyjaciółmi. Spędzę również więcej czasu w Brazylii, ale moim głównym domem będzie Szwajcaria - zdradził 86-latek.

Pytany o aktualną sytuację w walce o mistrzowski tytuł, odpowiedział: Lewis to wygra w Austin, podczas kolejnego wyścigu. Jeździł doskonale w tym sezonie, podczas gdy Ferrari się przebudziło, ale potem znowu poszło spać.

Image © Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE