Menu

Zwycięstwo Lewisa Hamiltona w GP USA, Mercedes przypieczętował tytuł konstruktorów

Lewis Hamilton

Lewis Hamilton pomimo ataków ze strony Sebastiana Vettela zdołał triumfować w GP Stanów Zjednoczonych. To właśnie Niemiec zajął drugą pozycję, a na ostatnim okrążeniu podium wywalczył Max Verstappen. Tuż po wyścigu jednak ukarano Holendra doliczeniem pięciu sekund do wyniku, co na trzeciej pozycji uplasowało Kimiego Raikkonena.

Usain Bolt dał sygnał kierowcom do rozpoczęcia okrążenia formującego. Po trzech minutach wszyscy ustawili się na swoich polach startowych i ruszyli do GP Stanów Zjednoczonych. Sebastian Vettel wystartował lepiej od Lewisa Hamiltona i w pierwszym zakręcie objął prowadzenie w wyścigu.

Na drugim okrążeniu Daniel Ricciardo próbował atakować Valtteriego Bottasa i awansować na trzecią pozycję. Duet ten stoczył emocjonujący pojedynek bok w bok, ale ostatecznie Fin utrzymał się na trzeciej pozycji. Wkrótce doszło do kontynuacji tego pojedynku. Tymczasem Max Verstappen z końca stawki przebijał się do czołówki.

Po czterech okrążeniach z wyścigu o GP Stanów Zjednoczonych wycofał się Nico Hulkenberg.

Lewis Hamilton odzyskał prowadzenie na szóstym okrążeniu. Brytyjczyk korzystał z systemu DRS i na hamowaniu do dwunastego wirażu uporał się z Sebastianem Vettelem.

Na dwunastym okrążeniu Daniel Ricciardo, który narzekał na problemy z ogumieniem, zjechał do alei serwisowej i wymienił komplet opon ultramiękkich na opony supermiękkie. Australijczyk notował kolejne rekordowe czasy, ale jednostka napędowa nie wytrzymała trudów wyścigu. Kierowca zespołu Red Bull Racing na szesnastym okrążeniu wycofał się z rywalizacji.

Sebastian Vettel swój pit stop odbył na siedemnastym okrążeniu. Niemiec otrzymał do dyspozycji ogumienie miękkie. Z jego strategii postanowił skorzystać Valtteri Bottas i Lewis Hamilton. W tamtym czasie większość kierowców korzystało z opon miękkich.

Jadący na innej strategii Max Verstappen po pit stopach czołówki objął prowadzenie w wyścigu. Wkrótce jednak pomimo stawianego dużego oporu stracił pierwszą pozycję na rzecz Lewisa Hamiltona. Na dwudziestym piątym okrążeniu Holender zmienił opony na miękkie.

W tym samym momencie Fernando Alonso z powodu awarii jednostki napędowej wycofał się z GP Stanów Zjednoczonych.

W połowie wyścigu kolorytu rywalizacji dodawali reprezentanci zespołu Force India. Felipe Massa początkowo blokował ten duet, ale gdy zjechał do alei serwisowej okazało się, że tempo Estebana Ocona nie było najlepsze. Za sprawą tego reprezentantów ekipy z Silverstone dogonił Carlos Sainz i także zbliżał się do nich Daniil Kvyat.

Na trzydziestym czwartym okrążeniu Carlos Sainz stoczył emocjonującą batalię z Sergio Perezem i awansował na siódme miejsce.

Tymczasem w do Valtteriego Bottasa zbliżył się Kimi Raikkonen. Kierowca Ferrari szukał miejsca do wyprzedzenia swojego rodaka przez wiele okrążeń. Max Verstappen znajdując się tuż za nimi postanowił zjechać na pit stop i skorzystanie z opon supermiękkich w końcówce wyścigu. Na ten sam zabieg zdecydował się Sebastian Vettel.

Na czterdziestym drugim okrążeniu Kimi Raikkonen wyprzedził Valtteriego Bottasa i awansował tym samym na drugą pozycję.

Ostatnie okrążenia wyścigu o GP Stanów Zjednoczonych zdominowało kilka interesujących wydarzeń. Sebastian Vettel dublował Kevina Magnussena i Marcusa Ericssona na hamowaniu do dwunastego zakrętu. Duńczyk zderzył się z atakującym go od wewnętrznej Szwedem. Kierowca Saubera został ukarany za to zachowanie.

Esteban Ocon dzielnie bronił szóstej pozycji przed Carlosem Sainzem. Natomiast Sebastian Vettel na pięćdziesiątym pierwszym okrążeniu awansował na trzecią pozycję wyprzedzając Valtteriego Bottasa w spektakularny sposób na wyjściu z pierwszego wirażu. Na kolejnym okrążeniu Niemiec znalazł się na drugim miejscu, po tym jak go przepuścił partner zespołowy - Kimi Raikkonen.

Cztery okrążenia przed metą Max Verstappen widowiskowo wyprzedził Valtteriego Bottasa na hamowaniu do dwunastego zakrętu. Holender wypchnął poza tor kierowcę Mercedesa, który natychmiast zjechał do alei serwisowej.

Max Verstappen otrzymał tylko jedną próbę na wyprzedzenie Kimiego Raikkonena podczas ostatniego okrążenia wyścigu o GP Stanów Zjednoczonych. Holender w szesnastym zakręcie od wewnętrznej zaatakował i pokonał Fina, lecz dokonał tego poza torem. W wyniku tego do rezultatu kierowcy zespołu Red Bull Racing doliczono pięć sekund.

Image © Mercedes AMG Petronas

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE