Menu

Mercedes zainteresowany podjęciem współpracy na wzór Ferrari i Saubera

Sauber

Toto Wolff, który jest szefem ekipy z Brackley przyznał, że jest pod wrażeniem wizjonerskiego pomysłu Ferrari na podjęcie szeroko zakrojonej współpracy z Sauberem i co więcej, sam planuje związać Mercedesa z inną ekipą na podobnych zasadach.

Zespół Sauber w ostatnich latach borykał się z fatalnymi wynikami finansowymi, a jego przyszłość w związku z tym stawała pod coraz większym znakiem zapytania. Niewątpliwie nawiązanie współpracy z Ferrari, która w praktyce oznacza, że ekipa zmieni nazwę na Alfa Romeo Sauber, zapewni zespołowi długoterminową stabilność.

Dzięki umowie zawartej pomiędzy Ferrari i Sauberem, w szwajcarskiej ekipie startować będzie junior zespołu z Maranello - Charles Leclerc, a Antonio Giovinazzi otrzymał miejsce kierowcy rezerwowego.

Warto również zwrócić uwagę na to, że Ferrari współpracuje z zespołem Haas w obszarze zasobów technicznych. Złośliwi doszukują się podobieństw pomiędzy konstrukcjami samochodów obu tych ekip i fakt jest taki, że jest ich całkiem sporo. Niemniej jednak wszystko odbywa się zgodnie z literą prawa. Niewątpliwie samo widowisko na takim partnerstwie zyskuje, ponieważ Formuła 1 zna zbyt wiele przypadków, w których debiutujące zespoły stanowiły jedynie tło całej rywalizacji.

Myślę, że Sergio Marchionne i Mauruzuo Arrivabene działają bardzo rozsądnie. Mają dobre relacje z Haasem. Wzajemnie sobie pomagali i to co teraz robią z Sauberem jest bardzo wizjonerskie. Mając Freda Vasseura na stanowisku szefa zespołu, który zna branżę od wewnątrz i to może być sojusz, który będzie dla nas niebezpieczny - powiedział Toto Wolff dla ESPN.

Pomysł Ferrari zrobił na szefie Mercedesa takie wrażenie, że także i on rozważa wdrożenie podobnego rozwiązania w swojej ekipie.

Myślimy nad tym. To nie jest łatwe, ponieważ nie chcesz rozpraszać swojej własnej organizacji podejmując współpracę z innym zespołem. Nie jesteśmy jedynymi, którzy mają inteligentne pomysły. Dyskutujemy, ale nic jeszcze nie zostało zrobione - przyznał.

Pierwsi kandydaci, wśród których należy szukać potencjalnych zespołów mogących bliżej związać się z Mercedesem to otrzymujące od nich silniki Force India i Williams. Obie te ekipy nie są w rewelacyjnej sytuacji finansowej, aczkolwiek pod względem osiągów ekipa z Grove wyraźnie ustępuje pola swoim różowym rywalom. Wraz z końcem bieżącego roku, dobiegnie końca bardzo ważna umowa sponsorska z firmą Martini. Czy to właśnie bliższa współpraca z ekipą niemieckiego koncernu nie jest istotną szansą na ratunek dla Williamsa?

Image © Sauber Motorsport AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE