Menu

Ericsson: Silnik Ferrari w najnowszej specyfikacji to duży krok naprzód

Marcus Ericsson

Szwed podzielił się swoimi przemyśleniami dotyczącymi tego, w jaki sposób może kreślić się sezon 2018 dla zespołu Sauber. Według niego ekipę z Hinwil stać na powrót do środka stawki i naprawdę dobre wyniki.

Przyszłość szwajcarskiego zespołu ostatnimi czasy malowała się w bardzo ciemnych barwach. Istniało poważne ryzyko likwidacji, ale szczęśliwie znaleźli się inwestorzy z firmy Longbow Finance, którzy przejęli Saubera.

Od sezonu 2018 sponsorem tytularnym ekipy z Hinwil będzie Alfa Romeo. To z kolei oznacza bliższą współpracę z Ferrari, ponieważ otwarcie mówi się o tym, że sam Sergio Marchionne - dyrektor generalny koncernu z Maranello - zapewnił powrót marki Alfa Romego do Formuły 1.

Marcus Ericsson miał możliwość obejrzenia komputerowej grafiki, odzwierciedlającej wygląd nowej maszyny Saubera - modelu C37. 27-latek jest podekscytowany progresem, jakiego może dokonać zespół dzięki pomocy od Ferrari.

Myślę, że posiadanie takiego samego silnika to duży krok naprzód. W zespole jest dużo pewności i pragnienia do tego, aby wszystko robić dobrze. Widziałem samochód na grafikach komputerowych i wydaje się być bardzo piękny. To powinien być ważny krok naprzód. Współpraca z Alfa Romeo oznacza powrót legendarnej marki do Formuły 1. Jest to kolejny powód do tego, aby uwierzyć, że Ferrari da nam wszystko, aby wspierać nasz rozwój. Mam pewność w tej kwestii - powiedział Szwed cytowany przez Motorsport.com.

Sauber zakończył poprzedni sezon na ostatniej pozycji w klasyfikacji konstruktorów i wyraźnie odstawał od pozostałych ekip. Nie dziwi więc, że celem na sezon 2018 jest dogonienie rywali i regularna walka z takimi zespołami jak Haas czy Toro Rosso.

Walczymy z Haasem i Toro Rosso. Myślę, że następny sezon może być bardzo nieprzewidywalny, szczególnie niektóre jego odsłony takie mogą być. Wtedy będziemy mieli szansę na zdobycie większej ilości punktów i być może ściganie się z Renault i Force India. Nie zabraknie jednak wyścigów, w których będziemy mieli problemy - przyznał Marcus Ericsson.

Celem po prostu jest znalezienie się w grupie zespołów, które znajdują się w środku stawki. Oczywistym jest to, że z wyścigu na wyścig walka będzie otwarta. Chcę być w możliwie jak najlepszej formie, aby znaleźć satysfakcję, której bramowało mi w sezonie 2017.

Skład kierowców zespołu Sauber uzupełni aktualny mistrz Formuły 2 - Charles Leclerc. Nowe auto ekipy zostanie zaprezentowane 20 lutego.

Image © Sauber F1 Team

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE