Menu

SMP: Wsparcie Sirotkina zostanie przeznaczone na rozwój auta

Sergey Sirotkin

Przedstawiciele banku SMP, który zapewnił Sergey'owi Sirotkinowi wsparcie finansowe, oczekują, że przekazane pieniądze zostaną wykorzystane przez zespół Williams do prac rozwojowych, mających na celu ulepszenie maszyny na sezon 2018.

Zespół z Grove na początku stycznia podjął decyzję o uzupełnieniu składu kierowców na sezon 2018 Rosjaninem. Decydujący wpływ na to miały mieć testy na torze Yas Marina w Abu Zabi, gdzie Sirotkin był szybszy o 0,3 sekundy od Roberta Kubicy. To krakowianin uznawany był za faworyta do zajęcia miejsca u boku Lance Strolla.

Niewątpliwym atutem Sergeya Sirotkina jest fakt, że wnosi bardzo duży zastrzyk gotówki dla Williamsa, którego sytuacja finansowa nie należy do najlepszych. Jak się jednak okazuje SMP Racing nie zainwestowało swoich pieniędzy jedynie w umożliwienie terminowego płacenia rachunków ekipie z Grove, lecz przede wszystkim w rozwój samochodu.

Finansowa strona tej umowy jest ściśle tajna, ale wierzymy, obecnie jesteśmy pewni, że część pieniężna zostanie skierowana w technologie rozwojowe, których celem jest przyspieszenie samochodu. Żeby być dokładnym, wiemy, że finansowa współpraca z Williamsem przyczyni się do ulepszenia maszyny. Bez względu na to, co to są za pieniądze, zespół będzie dokonywał postępów mając coraz bardziej konkurencyjne auto - powiedział szef wykonawczy SMP Racing Dmitry Samorukov.

W związku z dużym wsparciem finansowym, Sergey'owi Sirotkinowi przyczepiono łatkę pay-drivera, czyli niezbyt utalentowanego kierowcy, płacącego za swoje starty. Co nie dziwi przedstawiciele SMP go bronią, a to, ile faktycznie jest wart Rosjanin zostanie rozstrzygnięte dopiero w trakcie sezonu 2018.

Pieniądze zawsze są ważną częścią motorsportu. To bardzo droga dyscyplina sportu. W tym wypadku jednak sprawy finansowe nie były kluczowe. Sergey udowodnił, że odnajduje się w samochodzie, może być równie szybki jak zespołowi kierowcy etatowi oraz potrafi pracować z maszyną, inżynierami i jest w stanie zapewnić dobre relacje wewnątrz ekipy. Williams wybrał go dlatego, że w Abu Zabi dał z siebie wszystko i każdego zaskoczył. Tak, inwestujemy pieniądze, ale w technologię, samochód, który zobaczymy w lutym i idziemy naprzód - wyjaśnił Boris Rotenberg.

Zespół Williams zapowiedział poważne zmiany w projekcie swojego auta na sezon 2018. Ma zawierać kilka interesujących rozwiązań, lecz obecnie z Grove napływają niezbyt optymistyczne głosy. Mówi się o tym, że nowe podwozie nie przeszło testów zderzeniowych, co wywołało duże opóźnienia. W wyniku tego możemy nie zobaczyć tej ekipy przynajmniej podczas pierwszej tury testów przedsezonowych.

Pomimo tych opóźnień, już w najbliższy czwartek zespół Williams zaprezentuje swoją najnowszą maszynę.

Image © Williams F1

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE