Formuła 1

Fernando Alonso - McLaren / © McLaren

Fernando Alonso odrzucił ofertę Red Bulla

Podczas czwartkowej konferencji przed Grand Prix Belgii, Fernando Alonso ujawnił, że odrzucił propozycję Red Bulla, aby od przyszłego roku zastąpić Daniela Ricciardo. Prócz tego, kierowca McLarena opowiedział również o powodach, dlaczego opuszcza królowę sportów motorowych po siedemnastu latach.

W tym roku odrzuciłem kilkukrotnie ofertę jednego z trzech najlepszych zespołów - stwierdził Fernando Alonso, przyznając, że ofertę złożyła mu ekipa Red Bulla.

W ten sposób hiszpański zawodnik odpowiedział na słowa Christiana Hornea, który kilka dni temu stwierdził, iż:

Mam wielki szacunek do Fernando, ale on sprawia problemy, gdziekolwiek się pojawi. Nie sądzę, że umieszczenie go w naszym bolidzie jest najlepszą rzeczą dla całej ekipy. Wolimy inwestować w młodzież, a nie w osobę, która kończy karierę.

Zdaniem Fernando Alonso przyszedł właściwy czas, aby odejść.

Decyzja o opuszczeniu F1 miała swój początek już w zeszłym roku. Przez następne miesiące dojrzewała. W międzyczasie zmieniliśmy jednostkę napędową i pomyślałem, że warto jeszcze zostać, gdyż lubię jeździć tymi nowymi samochodami.

Mimo wszystko, w trakcie obecnego sezonu zmieniły się moje priorytety. Także, finalnie w zeszłym roku zdecydowałem, że naszedł czas na zmiany. Wciąż czuję się silny. Najgorzej byłoby opuścić F1 nie będąc już konkurencyjnym. Wolę zejść ze sceny na swoich warunkach i znaleźć nowe wyzwania dopóki jestem na szczycie - dodał.

Zapytany o ewentualny powrót w sezonie 2020, dwukrotny mistrz świata odpowiedział:

W tej chwili myślę, że jest to pożegnanie, ale w życiu wszystko zmienia się w mgnieniu oka. Tak, jak już mówiłem, zawsze należy zostawić sobie otwarte drzwi.

Na konferencji prasowej Alonso skrytykował dzisiejszą królową sportów motorowych.

To nie jest to, o czym marzyłem, jako dziecko. F1 już mnie nie ekscytuje.

Na pewno duży wpływ na moją decyzję miał fakt, braku szans na kolejny tytuł. Wszystko wtedy staje się trudniejsze. W F1 zawsze była dominacja kilku zespołów, lecz niegdyś istniała większa swoboda w wyborze strategii. Jeśli jeden zespół miał przewagę nad resztą stawki, to mieliśmy wyścigi, w których idealna strategia z tankowaniem i zmianą opon pozwalała ci wygrać.

Podczas ostatnich wyścigów Fernando Alonso będzie skupiał się na poprawie bolidu względem przyszłego roku. Carlos Sainz Jr, który był obecny na konferencji zastąpi swojego rodaka w McLarenie.

Fernando Alonso zwrócił się do niego mówiąc: Ty dostaniesz lepszy samochód ode mnie, a przynajmniej mam taką nadzieję. Moim celem jest przygotowanie samochodu pod kątem nowego roku. McLaren jest drugim najlepszym zespołem w historii tego sportu. Wszyscy w zespole chcą powrotu na szczyt.

Potrójna korona to coś, o czym marzyłem od dłuższego czasu. Aby stać się najlepszym kierowcą na świecie, powinienem wygrać osiem tytułów w F1, lecz było to trudne do zrobienia w mojej karierze. Mam kilka opcji na przyszły rok. W F1 są tylko dwa zespoły, które są w stanie wygrać, ale nie mogę się w nich znaleźć, dlatego nie zostałem - zakończył.

Red Bull zaprzecza. Fernando Alonso oczekuje przeprosin!

Fernando Alonso przyznał, że liczy na to, iż szef zespołu Red Bulla Christian Horner, przeprosi go za krytykę i wyjawi prawdę w kwestii oferty zakontraktowania jego osoby w sezonie 2019.

Kierowca McLarena wyjawił niedawno, że otrzymał w tym roku dwie oferty od zespołu Red Bulla. Jedna z nich pojawiła się od razu, po odejściu Daniela Ricciardo. Ekipa z Milton Keynes natychmiast zaprzeczyła tym doniesieniom dodając, że wybór Alonso byłby ''niezdrowy''.

Prócz tego, Helmut Marko oznajmił, iż rozmowy z Fernando Alonso, który odbyły się ponad dziesięć lat temu nie należały do przyjemnych. Zdaniem doradcy ds. Sportów motorowych żądania Alonso były żmudne, a zespół miał przekształcić się w miejsce dla jednego kierowcy.

Dwukrotny mistrz świata z sezonów 2005 oraz 2006 natychmiast odpowiedział na te słowa.

Miałem kilka ofert od Red Bulla - wyjawił dla Sky Sports F1.

W rzeczywistości miałem je w 2007, 2009, 2011, 2013 oraz w 2018 roku dwukrotnie. W tym sezonie dostałem ofertę w Monako, a później w sierpniu - dodał.

Cieszę się, że zadano mi to pytanie. Próbowali ściągnąć mnie pięć lub sześć razy, a teraz twierdzą, że są lojalni wobec swojego programu juniorskiego. To było dla mnie dziwne i niesprawiedliwe.

Napisałem do Christiana. Przeprosił mnie poprzez e-mail i mam nadzieję, że w ten weekend przeprosi mnie ponownie - zakończył.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone