Formuła 1

Sebastian Vettel - Scuderia Ferrari

Vettel: Wiemy jak dobry jest nasz samochód, ale nadal musimy pracować

Ostatni wyścig na torze Spa potwierdził dobrą formę zespołu Ferrari. Zwycięstwo Sebastiana Vettela sprzed tygodnia stawia ich w roli faworytów na Monzy, jednak jak zaznaczył sam kierowca na konferencji prasowej na torze, Mercedesa nie można lekceważyć.

Po pierwsze, to miłe że jesteśmy widziani w tej pozycji. Ludzie zapominają, że przez ostatnie lata Mercedes był absolutnie dominującym szczególnie jeśli chodzi o moc jednostki, tak więc to miłe z naszej pozycji, że już nie czują się tak pewni.

Dobrze jest być z nimi na górze, ale nie możemy mieć niczego zagwarantowane. Nie jesteśmy blisko miejsca w którym oni byli przez ostatnie lata. Jesteśmy zdeterminowani żeby pracować i doprowadzić pewne rzeczy do końca, mieć dobre tempo, szczególnie w wyścigu.

Wiemy jak dobry jest nasz samochód, mówią to nasi ludzie, którzy dla nas pracują, wiemy co się dzieje. Wiemy, że mamy wspaniały samochód, dobrze pracujący na każdym torze. To dobry pakiet, ale dalej musimy pracować. Wszyscy na torze i w Maranello musimy złożyć to w całość tutaj i teraz, niezależnie jak osiągali swoje cele rywale w przeszłości. Nie chcemy się porównywać, chcemy robić to co do nas należy i patrzeć w przyszłość.

Wysokie prędkości jakie były charakterystyczne dla toru Spa, są także cechą toru Monza. Ferrari ma zatem spore szanse, aby także zdominować GP Włoch.

Sądzę, że dominowaliśmy nieco mniej niż można sądzić - powiedział Vettel. Myślę, że spisaliśmy się dobrze, byliśmy w stanie poprawić samochód. Oczywiście mieliśmy też nieco nowych części. Monza w wielu obszarach jest podobna do Spa, ale oczywiście na tor składają się także zakręty, nie tylko proste, a w tym wypadku te tory różnią się względem siebie. W przeszłości osiągaliśmy tu niezłe wyniki, podia, ale oczywiście chcemy czegoś więcej. Zobaczymy z jakim rytmem rozpoczniemy weekend.

W poprzednich sezonach, o ile na początku sezonu Ferrari było w stanie rywalizować z Mercedesem na równi, tak w dalszej części dystans pomiędzy tymi ekipami powiększał się. W tym sezonie Ferrari stanowi mocne zagrożenie dla niemieckiej ekipy i trend ten nie zmienia się. Aby dojść do tego poziomu we włoskiej stajni musiało zajść wiele zmian względem 2016r., również w strukturze samego zespołu. Wyraźnej poprawie uległy także jednostki napędowe.

Myślę, że rok 2016 był dla nas kluczowy - kontynuował Vettel. Oczywiście nie najlepszy jeśli chodzi o osiągi, w 2015 skończyliśmy jako drudzy w tabeli konstruktorów. Naturalnie chcesz być blisko tego wyniku także później, a my nie byliśmy. Ale jeśli chodziło o podwaliny, to 2016 był kluczowy, przynajmniej od momentu kiedy jestem z zespołem. Oczywiście pojawiła się zmiana zasad, która pozwoliła na przegrupowanie się i sądzę że od tamtego momentu byliśmy w stanie poprawić się na wszystkich frontach.

Wszystko idzie w dobrym kierunku, ale oponenci są wciąż silni, choć dobrze widzieć, że my też nie spoczywamy na laurach. Są obszary gdzie być może ich dogoniliśmy, może gdzieś mamy przewagę. Chcemy być ponad to. To nasza ambicja. Chcemy walczyć i powiększać różnicę na naszą korzyść. Wciąż jest dużo potencjału, procesów do poprawy i chcemy pracować.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone