Menu

Rio Haryanto zwycięzcą sprinterskiego wyścigu na Silverstone

Indonezyjczyk reprezentujący barwy teamu Campos Racing triumfował w niedzielnej rywalizacji GP2 na torze Silverstone. Drugie miejsce zajął Raffaele Marciello z Tridenta, zaś jako 3. na mecie zameldował się reprezentant DAMS Pierre Gasly.

Słaby początek w niedzielnym sprincie zaliczył Yelloly, który nie zdołał obronić drugiej pozycji ze startu i spadł na 5. miejsce. Na 3. pozycję wspiął się Gasly, awans o jedno oczko na miejsce numer dwa zaliczył też Marciello. Rozpoczynający z pole-position Haryanto utrzymał swą pozycję.

Raporty do swojego zespołu zgłaszał Lynn informujący, że Rossi wyprzedził go poza torem (walka o 4. miejsce).

Na tym etapie doszło też do incydentu pomiędzy Nato a Canamasasem. Kolizję tę sędziowie postanowili zbadać po zakończeniu wyścigu, a pierwszy z wymienionych musiał zjechać do boksów na wymianę skrzydła.

Po czterech pierwszych okrążeniach stawka prezentowała się w następujący sposób: Haryanto, Marciello, Gasly, Rossi, Lynn, Yelloly, Sirotkin, De Jong oraz Vandoorne. Lider klasyfikacji kierowców tracił do poprzedzającego go De Jonga około 0.4 sekundy i niwelował stratę z każdym pokonanym łukiem toru Silverstone. Ostatecznie na 6. okrążeniu Belgowi udało się awansować o jedno oczko.

Za przekraczanie limitów toru pięciosekundową karę przyznano Alexandrowi Rossiemu za wcześniejszy manewr na Lynnie. Jak okazało się na końcu wyścigu, nie miało to wpływu na uzyskaną przez niego pozycję na mecie.

Na półmetku rywalizacji w topowej ósemce znajdowali się kolejno: Haryanto, Marciello, Gasly, Rossi, Lynn, Yelloly, Sirotkin i Vandoorne. Stratę do ósmego Vandoorne'a znacznie zmniejszył Rowland, który w przeciągu trzech okrążeń zbliżył się do swojego rywala o około 2 sekundy.

Obrót na 12. okrążeniu walki zaliczył Ceccotto, który poinformował swój zespół o, jego zdaniem, przebitej oponie. Kierowca spadł na ostatnią pozycję.

Znakomitym manewrem popisał się Rowland, który wykonał udany ruch na liderze klasyfikacji zawodników GP2 Stoffelu Vandoornie, awansując tym samym na 8., punktowaną pozycję.

W końcówce kosztem Sirotkina pozycję zyskał też Yelloly, awansując tym samym na miejsce numer 6 dzierżone na wcześniejszym stadium rywalizacji. Podobny manewr kosztem Rosjanina wykonał też znakomicie walczący Rowland. Końcówka to także pasjonująca batalia pomiędzy Lynnem i Yellolym - ostatecznie drugi z nich zdołał awansować o jedno oczko.

Ostatecznie Rio Haryanto okazał się triumfatorem rywalizacji, drugą pozycję zajął Marciello zaś jako 3. na mecie zameldował się Gasly. Kolejne pozycje przypadły w udziale: Rossiemu, Yellolyemu, Lynnowi, Rowlandowi, Sirotkinowi, Vandoorneowi oraz Kingowi.

Image © GP2 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE