Menu

Haryanto finiszuje przed Vandoornem w drugim wyścigu GP2

W zaciętej rywalizacji podczas drugiego wyścigu GP2 na torze Red Bull Ring zwycięstwo po raz drugi w sezonie odniósł Rio Haryanto z zespołu Campos Racing. Kierowca linię mety minął z przewagą zaledwie 0.4 sekundy nad drugim Stoffelem Vandoornem, liderem klasyfikacji generalnej. Strata trzeciego Nobuharu Matsushity również była niewielka i wyniosła 0.9 sekundy do zwycięzcy.

Yelloly naciskany na starcie przez Haryanto oraz Rossiego doprowadził do kontaktu z amerykańskim kierowcą, który obrócił się na torze i spadł na 13. pozycję. Dobry start odnotował Stoffel Vandoorne, który awansował szybko na trzecią lokatę. Problemy natomiast miał Alex Lynn, który utknął na pozycji startowej. Reprezentant ekipy DAMS powrócił do alei serwisowej, lecz wkrótce wznowił akcję na torze.

Po pierwszym okrążeniu stawka kierowców uległa przetasowaniu – prowadził Haryanto przed Markelovem, Vandoornem i Matsushitą. Yelloly ze względu na uszkodzenia samochodu musiał zjechać do alei serwisowej, natomiast Rossi rywalizował z tyłu stawki.

Walka pomiędzy prowadzącym Haryanto oraz Markelovem była niezwykle zacięta, zwłaszcza, że dystans między kierowcami nie spadał poniżej sekundy. Markelov był bliski wyprzedzenia rywala w zakręcie Remus, jednak Haryanto obronił swoją pozycję. Tuż za tą dwójką podążał Vandoorne, który był gotowy, by wykorzystać nadarzającą się okazję, jeśli kierowcy przed nim popełniliby błąd.

Julian Leal otrzymał karę przejazdu przez aleję serwisową za przejazd przez trawę ze względu na późną informację o zjeździe do boksów.

Markelov naciskający przez niemal pół wyścigu na Haryanto w końcu popełnił błąd w Schlossgold, wyjeżdżając w żwir po czym uderzył w przednie skrzydło bolidu Campos Racing. Kierowca rywalizację wznowił dopiero na szóstej pozycji.

Incydent ten wykorzystał Vandoorne, który awansował na drugą lokatę i zbliżył się do nadal prowadzącego Haryanto, lecz już do samej mety wyścigu nie zdołał go wyprzedzić, gdyż tracił dużo czasu w drugim sektorze.

Haryanto przekroczył metę z przewagą 0.4 sekundy nad Vandoornem, a swoje pierwsze podium wywalczył Nobuharu Matsushita.

Na punktowanych miejscach znaleźli się także Sirotkin, Evans, Gasly, King oraz Markelov. Po problemach na starcie Alexander Rossi wyścig zakończył na dziewiątej lokacie, a pierwszą dziesiątkę zamknął Robert Visoiu z zespołu Rapax.

Image © GP2 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE