Menu

Nick Heidfeld: Rosyjski wyścig da mi dodatkową szansę

Kierowca zespołu Venturi Nick Heidfeld z nadzieją patrzy na walkę o mistrzowski tytuł po dodaniu do kalendarza wyścigu w Rosji i planów dwóch wyścigów na ulicach Londynu.

Niemiecki kierowca, który początku sezonu Formuły E nie może zaliczyć do udanego przyznał, że cieszy go poznawanie nowych obiektów, na których się nigdy nie ścigał i trzeba je od nowa poznawać, jednak zakazałby korzystania z symulatorów w celu przygotowania się do kolejnych rund.

Heidfeld dodał także, że potrzebna jest lepsza współpraca z organizatorami wyścigów, w celu poprawy obiektów w zakresie bezpieczeństwa.

Lubię każdy tor, na którym byliśmy do tej pory – powiedział Nick Heidfeld. Myślę, że niektóre z nich mogą zostać poprawione, na pewno w zakresie bezpieczeństwa – kierowcy widzą tor z innej perspektywy. Mam nadzieję, że możemy poprawić nasz sposób pracy z organizatorami wyścigów.

Lubię udawać się na tory, na których nie byłem wcześniej. Używamy symulatora, który pomaga nauczyć się toru, jednak gdybym mógł, chciałbym tego zabronić. To wydawanie pieniędzy i myślę, że byłoby znacznie lepiej przyjechać po prostu na tor i zobaczyć jak szybko można się jego nauczyć.

Były kierowca Formuły 1 podkreślił również, że jest rozczarowany czterema pierwszymi wyścigami, jednak upatruje swoich szans w kolejnych rundach i nowym wyścigu na ulicach Moskwy.

Nadal jestem rozczarowany czterema pierwszymi wyścigami. Jest ciężko. Lepszym byłoby się nie martwić i po prostu czekać na kolejny, jednak możemy nie mieć takiej szansy ponownie. Zespół się jednak rozwija i postaramy się wypaść jak najlepiej.

Nadal chce zdobyć mistrzostwo – nie tylko w przyszłym roku, ale także i w tym. Oczywiście będzie to trudne, ponieważ straciłem wiele punktów, jednak te kolejne wyścigi – także ten w Rosji – dają mi dodatkową szansę – dodał kierowca Vanturi.

Image © Formula E

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE