Menu

Sebastien Buemi z pierwszego pola do wyścigu ePrix w Argentynie

Sebastien Buemi z zespołem e.dams Renault wywalczył pierwsze pole startowe podczas sesji kwalifikacyjnej, rozgrywanej w Buenos Aires podczas ePrix Argentyny. Szwajcar rywalizujący w pierwszej grupie, uzyskał wynik 1:09.134, wyprzedzając tym samym drugiego Jamie Algersuariego o 0.027 sekundy. Trzeci był Nick Heidfeld (Venturi Formula E Team) z czasem 1:09.367.

Mocnym akcentem pierwszą części sesji kwalifikacyjnej rozpoczął Sebastien Buemi, który pomimo problemów w pierwszym zakręcie, uzyskał pierwszy czas na poziomie 1:09.691.

Na kolejnym okrążeniu, pomimo mocnego dohamowania w czwartyk zakręcie, Szwajcar poprawił swój wynik o pół sekundy. Na drugiej pozycji z wynikiem 1:09.658 dołączył do niego Antonio Felix da Costa.

Czas da Costy zdołał przebić jednak Sam Bird z zespołu Virgin Racing. Brytyjczyk zbliżył się do prowadzącego nadal Buemiego na 0.254 sekundy. Za czołową trójką uplasowali się: Nelson Piquet i Ho-Pin Tung z zespołu China Racing.

Spośród zawodników w drugiej grupie, najszybszy był Lucas di Grassi, który dzięki rezultatowi 1:09.521 awansował na czwarte miejsce, wyprzedzając poprawiającego się da Costę oraz Piqueta.

Problemy Micheli Cerruti w postaci obrotu na torze w czwartym zakręcie, sprawiły, że pojawiła się żółta flaga. Na szczęście zawodniczka bez problemów mogła wznowić akcję na torze, meldując się z dziesiątym wynikiem, a kończąc ostatecznie zawody na siedemnastej pozycji.

Wkrótce po tym zdarzeniu, na torze doszło do kolejnego incydentu, którego autorem tym razem był Lucas di Grassi. Kierowca zespołu Audi Sport ABT, po tym jak stracił panowanie nad swoim samochodem, uderzył w ścianę w szóstym zakręcie, co wywołało czerwoną flagę.

Rywalizacja zazębiła się z kolei na czele tabeli wyników, kiedy do czasu Buemiego zbliżył się Jamie Alguersuari. Jego strata do prowadzącego kierowcy wynosiła już zaledwie 0.027 sekundy.

Gdy do akcji na torze przystąpili zawodnicy z trzeciej grupy, do pierwszej trójki awansował Nick Heidfeld, tracący do poprzedzającego go Algersuariego 0.206 sekundy. W pierwszej dziesiątce pojawili się także Karun Chandhok, jako dziewiąty i Stephane'a Sarrazin, jako dziesiąty.

W końcowej części sesji kwalifikacyjnej, ponownie doszło do incydentu, który wywołał czerwoną flagę. Jarno Trulli na wyjściu z czwartego zakrętu uderzył mocno w bariery, tracąc przednie i tylne skrzydło oraz uszkadzając zawieszenie.

W momencie wznowienia akcji, na szóstym miejscu pojawił się Jean-Eric Vergne z wynikiem 1:09.527. Na piątej pozycji, pomimo wcześniejszych problemów utrzymał się Lucas di Grassi, który stracił do czwartego Sama Birda zaledwie 0.006 sekundy.

Siódme miejsce należało do Nicolasa Prosta z ekipy e.dams Renault. Na kolejnych pozycjach znaleźli się: da Costa, Piquet i zamykający pierwszą dziesiątkę Karun Chandhok.

Wyścig rozpocznie się o godzinie 20:00 czasu polskiego.

Image © FIA Formula E

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE