Menu

Luca Ghiotto wygrywa drugi wyścig GP3 w Belgii

Luca Ghiotto / Trident

Luca Ghiotto z zespołu Trident pokazał rewelacyjne tempo i zwyciężył w drugim wyścigu na torze Spa-Francorchamps. Na drugim miejscu dojechał Ocon, a trzecie miejsce zajął Celis Jr.

Po wczorajszych karach dla Tuschera, Erikssona i Ocona, zmieniły się pozycje startowe, co oznaczało, że Artur Bosak ustawił swojego Ardena na pierwszym polu startowym, natomiast drugie pole startowe należało do Alexa Palou. Jeszcze zanim kierowcy ustawili się na polach, problemy z niedokręconym kołem miał Ashkanani, jednak zdołał dojechać bez jednej opony.

Bosak już od początku wydawał się nie radzić z presją. Najpierw przestrzelił swoje pole startowe, następnie spóźnił start i do La Source dojechał na piątym miejscu. Świetnie wystartował Palou, objął prowadzenie, a za nim ruszyły trzy bolidy ART, które toczyły między sobą rewelacyjną walkę na prostej Kemmel.

Do szykany Les Combes z Bosakiem uporał się również Ghiotto, a Polak musiał bronić się przed duetem Jenzer – Varhaugiem i Boschungiem, za którymi jechał Janosz. Polski kierowca Tridenta miał znów pecha na starcie, gdyż zaliczył kontakt z Bernstorffem. Mocniej ucierpiał jednak Brytyjczyk i wycofał się na 3 okrążeniu.

W tym samym czasie w Blanchimont Bosak doświadczył delaminacji opony, przez co stracił panowanie nad swoją Dallarą, uderzył w barierę, a jedno z kół oderwało się od bolidu wróciło na tor i uderzyło w samochód Matta Parry’ego. Kierowca Koiranena miał dużo szczęścia. Koło z Ardena odbiło się od koła bolidu Brytyjczyka, co uchroniło jego samego. Z powodu dużego zamieszania na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa.

Na szóstym okrążeniu samochód bezpieczeństwa zjechał z toru i walka zaczęła się na nowo. Kierowcy spokojnie przejechali przez pierwszy zakręt. Ghiotto wyprzedził Celisa Jr. na dojeździe do Les Combes, natomiast tuż za nimi doszło do kontaktu pomiędzy Fuoco i Kirchhoferem. Włoch ściął szykanę, wrócił na tor przed Niemcem, jednak nie utrzymał trakcji, obrócił się zabierając ze sobą kierowcę ART. Bolid Carlin z numerem jeden zahaczył jeszcze o Artura Janosza tracąc skrzydło, ale bolid Tridenta wytrzymał to uderzenie. Nastał okres drugiego samochodu bezpieczeństwa.

Na ósmym okrążeniu nastąpił kolejny restart. Ghiotto szybko poradził sobie na prostej Kemmel z Oconem, a w ostatniej szykanie Matheo Tuscher wyprzedził Janosza i po drobnym kontakcie, również swojego kolegę zespołowego, Ralpha Boschunga.

Okrążenie później Ghiotto wyprzedził Palou w tym samym miejscu i sięgnął po drugą pozycję, a w ostatniej szykanie doszło do zetknięcia się kołami pomiędzy Boschungiem i Janoszem. Pomimo zablokowania przednich kół, obaj kierowcy utrzymali się na torze, jednak Polak stracił ósme miejsce, na rzecz Fonga, które odzyskał na dojeździe do Les Combes. Tam też chwilę wcześniej drugie miejsce stracił Palou, a okrążenie później również trzecią pozycję na rzec Celisa.

Na ostatnim okrążeniu Matheo Tuscher, który startował z 20 pozycji , dopadł Hiszpana na Kemmel kończąc na czwartej pozycji, a Janosz wydarł siódme miejsce Boschungowi.

Luca Ghiotto spokojnie dowiózł zwycięstwo, o niecałą sekundę przed Oconem, na podium stanął, po raz pierwszy w karierze Celis Jr, a czwarte miejsce zaliczył Matheo Tuscher, zdobywając 16 pozycji. Piątkę zamknął Palou, a w punktach zmieścili się jeszcze Fontana, Janosz i Boschung.

Image © GP3 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE