Menu

Bentley wygrywa wyścig kwalifikacyjny w Algarve

Zespół HTP Motorsport / Bentley

Kierowcy zespołu HTP Motorsport powstrzymali atak Audi i obronili pozycję wywalczoną w kwalifikacjach. Na drugiej pozycji zameldowała się załoga prowadząca w serii - #1 zespołu WRT. Trzecie miejsce dowiózł Phoenix Racing. W klasie Pro-Am zwyciężył Mercedes GT Russia, a w klasie Silver Cup Bentley z Julesem Szymkowiakiem na pokładzie.

Wyścig rozpoczynał się przy pochmurnym niebie, a na szybach samochodów widać było pierwsze krople deszczu, jednak prognozy nie zapowiadały większych opadów.

Vincent Abril, startujący z pole position, zdołał utrzymać się przed świetnie startującym Miesem, lecz chwilę później Niemiec wypchnął Bentleya i wskoczył na pierwsze miejsce. Sędziowie dopatrzyli się w jego akcji naruszenia limitów toru i nałożyli na Audi #2 karę przejazdu przez aleję serwisową. Dzięki temu #84 mógł spokojnie powiększać przewagę nad parą Audi #1 i #6.

Zarówno Winkelhock, jak i Vanthoor zdecydowali się na trochę dłuższe stinty od Abrila, dzięki czemu zmiennik Belga, Robin Frijns, zdołał wyjechać tuż przed Maxim Buhkiem w Bentleyu. Wystarczyło jedno okrążenie, a Niemiec książkowym manewrem wyprzedził Holendra.

Do samego końca wyścigu Frijns nie pogodził się z porażką i nękał kierowcę HTP zarówno po wewnętrznej, jak i po zewnętrznej w różnych partiach toru. W ostatnich zakrętach ostatniego okrążenia zrównał się z Buhkiem, ale przeszarżował i stracił możliwość zwycięstwa, a do boksów zjechał z przebitą oponą.

W klasie Pro-Am pierwszy linię mety przejechał Christophe Bouchut, ale sędziowie dopatrzyli się przekraczania limitów toru i nałożyli karę przejazdu przez aleję serwisową, którą zamieniono na 30s doliczonych do czasu wyścigu. Dzięki temu w klasie wygrał drugi z Mercedesów, #71 Aleksieja Vasiljeva i Marco Asmera.

W klasie Silver Cup Szymkowiak i Van Splunteren przebijali się w klasyfikacji generalnej i jutro wystartują z ósmego pola.

Maxi Buhk: Spodziewałem się ataku ze strony Robina. Czułem, że jest trochę szybszy i zakładam, iż czekał na manewr do ostatnich chwil wyścigu żeby zaatakować. Wiedziałem, ze muszę bronić się wszędzie, żeby utrzymać pozycję.

Robin Frijns: Nie czekałem do ostatniego okrążenia, szukałem tylko odpowiedniego momentu, żeby zaatakować. Był taki, ale niestety doszło do małego kontaktu i przebiłem oponę. Tak czy inaczej, dobrze się bawiłem.

Niki Mayr-Meinhof: Dobrze być z powrotem na podium. Szkoda, ze straciliśmy czas w boksach, mieliśmy trochę problemów, jednak tempo pozwala na walkę w jutrzejszym wyścigu.

Marko Asmer: Szkoda tego, co stało się naszym kolegom z zespołu, ale my mieliśmy podobną sytuację w Moskwie. Zasady są jednakowe dla wszystkich i jeżeli zostali ukarani słusznie, to nie ma problemu. Musimy teraz powalczyć o poprawę rezultatu.

Jules Szymkowiak: Nie jestem zadowolony ze swojego wyniku, bo Maxi i Vince pokazali potencjał auta. Ciągle się uczę toru i czuję, że mogę się jeszcze poprawić. Może w jutrzejszym wyścigu.

Image © OLIVIER BEROUD / VISION SPORT AGENCY

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE