Menu

Marcin Jaros w 12-godzinnym wyścigu na torze Mugello

Marcin Jaros

Druga połowa marca będzie niezwykle pracowita dla Marcina Jarosa, który po starcie w 24-godzinnym wyścigu na torze w Dubaju, znów weźmie udział w długodystansowych zmaganiach. Polak wystartuje bowiem w wyścigu Hankook 12H Italy-Mugello, jednak tym razem poprowadzi zupełnie inny samochód - Porsche 911 GT3 Cup!

Początek sezonu był dla zawodnika RTG Logistics niezwykle udany - podium w klasie A3 podczas Hankook 24H Dubai pokazało, że Marcin zalicza się do czołówki, jednak nie jest to czas na spoczywanie na laurach. Kierowca ze Zgorzelca już poszukuje nowych wyzwań, a jednym z nich będzie zmiana klasy i start w znacznie mocniejszym samochodzie.

Przygotowaniem pucharowego Porsche zajmie się ekipa Förch Racing by Lukas Motorsport, a oprócz Marcina za kierownicą zobaczymy także Roberta Lukasa, który od lat ściga się w czołówce prestiżowej serii Porsche Supercup. Trzecim kierowcą w składzie będzie Dominik Kotarba-Majkutewicz, który ma już na swoim koncie kilkanaście wyścigów w Porsche 911 GT3 Cup.

Rywalizacja podczas 12-godzinnego wyścigu w Mugello na pewno nie będzie łatwa. Na starcie we Włoszech stanie ponad 60 samochodów, z czego aż 16 z nich będą stanowiły pucharowe Porsche. W takich warunkach skupienie i koncentracja będą konieczne przez cały dystans rywalizacji.

Treningi zaplanowane są na czwartek, 17 marca. Pierwszy raz zespoły pojawią się na torze o godzinie 10:00, natomiast kolejna możliwość przygotowania się do morderczej rywalizacji będzie miała miejsce o godz. 14:00. W piątek zawodnicy będą mieli kolejną sesję treningową, a także kwalifikacje oraz pierwszą część wyścigu. Zmagania we Włoszech odbywają się w nietypowym formacie, przez co pierwsze cztery godziny wyścigu mają miejsce w piątek, natomiast w sobotę rywalizacja jest wznawiana, z zachowaniem kolejności po 4 godzinach, kiedy kierowcy pokonują resztę dystansu.

Przede mną kolejny start w wyścigu długodystansowym. Po bardzo udanej rywalizacji w Dubaju, teraz zmieniam samochód i w Mugello będę po raz pierwszy startował za kierownicą pucharowego Porsche - przyznał Marcin Jaros.

Rywalizacja na pewno nie będzie łatwa, gdyż w stawce jest sporo doświadczonych zawodników. Będę dzielił samochód z dobrymi kierowcami, więc mam nadzieję, że będziemy w stanie powalczyć o wysokie pozycje. O powtórkę z Dubaju na pewno będzie trudno, jednak najważniejszym celem na ten wyścig jest dojechanie do mety i zebranie jak największej ilości doświadczenia w zupełnie nowym dla mnie samochodzie - dodał Polak.

Marcin Jaros Media Image © Marcin Jaros Media

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE