Menu

Michał Broniszewski faworytem do tytułu mistrzowskiego w serii Blancpain

Michał Broniszewski

Michał Broniszewski ma za sobą bardzo udany początek sezonu w serii wyścigowej Blancpain przeznaczonej dla samochodów klasy GT3. Polski kierowca startuje w tym roku samochodem Ferrari 488 Italia GT3 szwajcarskiego zespołu Kessel Racing w seriach Endurance, w której w ubiegłym roku wywalczył drugie miejsce oraz Sprint, gdzie zadebiutował w tym roku. Po dotychczas rozegranych wyścigach Michał Broniszewski jest liderem łącznej punktacji klasy Pro Am!

Przed rozpoczęciem sezonu było sporo niepewności – powiedział Michał Broniszewski, podsumowując początek sezonu. Mieliśmy zupełnie nowy samochód, który tylko w niewielkim stopniu jest kontynuacją poprzedniego modelu 458 Italia. Zastosowano w nim wiele nowych technologii i zespołów. Były obawy o skuteczność i niezawodność nowych rozwiązań. Okazało się jednak, że inżynierowie Ferrari stanęli na wysokości zadania. Nowy model to auto z zupełnie innej epoki. Jeździ się nim fantastycznie. Ważne, że jest bezawaryjny. Wszyscy obawiali się tego, bo w przeciwieństwie do poprzednika zastosowano tu silnik z turbodoładowaniem, a to zmienia kompletnie wszystko – charakterystykę pracy, temperatury czy przebieg momentu obrotowego.

Nowy samochód ma bez wątpienia ogromny potencjał. Docisk aerodynamiczny jest niewiarygodny. To zupełnie nowa generacja, nowe podejście do budowy samochodu wyścigowego i niebywały postęp w stosunku do poprzedniego modelu. Bez wątpienia jest to obecnie jeden z najlepszych samochodów klasy GT3. W zakrętach mam czasami wrażenie, jakbym jechał prototypem!

Rywalizacja we wszystkich wyścigach serii Blancpain jest niesamowicie wyrównana. W wyścigach serii Endurance startuje regularnie ponad 50 samochodów, w sprinterskich – niewiele mniej. Zdarza się w kwalifikacjach, że w sekundzie mieści się 20 załóg!

Pozycja lidera serii sprawia, że cel na ten sezon może być tylko jeden – utrzymanie tego miejsca i tytuł mistrzowski. Do końca sezonu jednak jeszcze wiele wyścigów, w tym ten najważniejszy czyli lipcowy 24h Spa, gdzie do zdobycia będzie najwięcej punktów - dodał Polak.

Po kilku tygodniach odpoczynku Michała Broniszewskiego czeka teraz bardzo pracowity okres. Najbliższy start będzie miał miejsce już w dniach 24 – 25 czerwca. Będzie to trzecia runda Blancpain Endurance Series na torze Paul Ricard we Francji. Zaledwie tydzień później, 1 – 3 lipca warszawski kierowca weźmie udział w trzeciej rundzie Blancpain Sprint Series na Nurburgringu, a na 5 lipca zaplanowano oficjalny dzień testowy przed wyścigiem 24h Spa.

MB Racing Image © MB Racing

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE