Menu

Garage 59 triumfuje w kolejnej rundzie Blancpain GT Series na torze Nurburgring

Garage 59

Rob Bell z Alvaro Parente z zespołu Garage 59 odnieśli zwycięstwo w trzeciej rundzie Blancpain Sprint Series rozgrywanej na niemieckim torze Nürburgring.

Wyścig kwalifikacyjny padł łupem pary, która przewodzi w klasyfikacji generalnej Blancpain Sprint Series. Christopher Mies wraz z Enzo Ide za kierownicą Audi R8 LMS #33 wyprzedzili na mecie kierowców McLarena 650 S – Alvaro Parente i Roba Bella. Pomimo, że to właśnie samochód z numerem #58 prowadził przez pierwszą część rywalizacji, świetna praca mechaników ekipy WRT Belgian pozwoliła Ide wyjść na prawie dziewięcio sekundowe prowadzenie. Fabryczny kierowca McLarena w bardzo szybkim tempie jednak zniwelował stratę do liderów, lecz kierowcy Garage 59 zabrakło czasu na przeprowadzenie udanego ataku.

Trzecie i czwarte miejsce na starcie niedzielnego wyścigu zagwarantowały sobie kolejne składy Audi (kolejno Rast-Stevens i Perera-Stockinger).

Michał Broniszewski jadąc jako drugi w Ferrari 488 #11 Kessel Racing, dowiózł zwycięstwo w kategorii Pro-Am oraz dwudziestą pozycję w klasyfikacji generalnej.

Zwycięstwo Garage 59 w głównym wyścigu

Start wyścigu głównego rozpoczął się po myśli zespołu Garage 59. Rob Bell lepiej wystartował i w pierwszym zakręcie zameldował się przed Enzo Ide. Od samego początku pech prześladował kierowców Bentleya. Najpierw Andy Soucek w #8 zderzył się w pierwszym zakręcie z Marlonem Stockingerem z Audi #74, czego efektem była krótka wizyta w boksach. Chwilę później problemy dotknęły także Vincenta Abrila w #7, dlatego zanotował on spadek na sam koniec stawki.

Pierwszych kilku okrążeń głównego wyścigu nie będzie dobrze wspominał Michał Broniszewski. Polak po starcie zyskał co prawda dwie pozycje, jednak chwilę później znalazł się na dwudziestym szóstym miejscu w klasyfikacji ogólnej i trzecim w swojej klasie. Na szczęście kierowca #11 Kessel Racing przed zjazdem do boksów widniał na szczycie kategorii Pro-Am.

Ide w Audi #33 nie potrafił utrzymać tempa liderów dlatego przepuścił swojego kolegę z zespołu Willa Stevensa w samochodzie z numerem #28. Kolejne okrążenia przyniosły jeszcze większe straty, ponieważ przed Belgiem znaleźli się m.in. Jules Szymkowiak w Mercedesie AMG GT #84 i Norbert Siedler w Ferrari 488 #333. Ten ostatni po starcie z dalszych pozycji znalazł się na prowizorycznym podium po tym, jak na przestrzeni kilku okrążeń poradził sobie z rywalami, notując przy okazji rekordowe czasy okrążeń.

Po serii pit stopów na czele w dalszym ciągu znajdował się McLaren #58 z Alvaro Parente za kierownicą, lecz kilku sekundowa przewaga stopniała do tylko dwóch sekund nad Rene Rastem w Audi #28. Trzeci był Bernd Schneider w Mercedesie #86, mocno naciskany przez czwartego Chrisa Miesa w Audi #33. Piątą pozycję bronił Marco Seefried w Ferrari #333 przed Maximilianem Buhkiem w Mercedesie #84. Ogromny awans zanotował duet Frederic Vervisch i Laurens Vanthoor, ich Audi R8 #1 po starcie z dwudziestej czwartej lokaty przebiło się na siódmą, jednocześnie czekając na błąd któregoś z kierowców Ferrari lub Mercedesa.

Kolejne okrążenia nie przynosiły żadnych zmian w czołowej piątce. Rast nie potrafił zbliżyć się do pierwszego Parente, a Mies po pierwszych szybkich kółkach zaczął stopniowo tracić do trzeciego Schneidera. Sędziowie na osiem minut przed końcem rywalizacji poinformowali, że po wyścigu przyjrzą się dokładniej startowi w wykonaniu Roba Bella.

Do końca wyścigu nie doszło już do żadnych zmian. Zwycięstwo przypadło ekipie Garage 59 w McLarenie 650 S #58 i duetowi Rob Bell / Alvaro Parente, którzy wyprzedzili Willa Stevensa i Rene Rasta z Belgian Audi Club Team WRT w Audi R8 LMS #28 i Mercedesem AMG GT #86 zespołu HTP Motorsport oraz Julesa Szymkowiaka i Bernda Schneidera.

Michał Broniszewski w parze z Giacomo Piccini doprowadzili Ferrari 488 #11 ekipy Kessel Racing na 26-tym miejscu w generalce i pierwszym w kategorii Pro-Am. To trzecie zwycięstwo w trzeciej rundzie Blancpain Sprint Series w tym sezonie Polaka i Włocha.

Image © VISION SPORT AGENCY

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE