GT

Karol Basz i Vito Postiglione - Imperiale Racing

Podium na podsumowanie fantastycznego debiutu w GT3

Karol Basz i Vito Postiglione dopisali do swojego konta kolejne podium, które wywalczyli podczas drugiego wyścigu mistrzostw Włoch GT na torze Monza. W niedzielę polsko-włoska załoga startowała z drugiej pola startowego i po godzinie rywalizacji udało im się przekroczyć linię mety na trzecim miejscu.

W ten weekend Basz debiutował za kierownicą samochodu GT3, a możliwość startu w mistrzostwach Włoch nastąpiła dzięki zaproszeniu ze strony zespołu Imperiale. Polak od pierwszego spotkania z nowym samochodem był bardzo szybki, w efekcie czego udało mu się wywalczyć drugie pole startowe do sobotniego wyścigu. Podobna sztuka udała się Vito, który rozpoczynał niedzielne zmagania z pierwszej linii.

Po starcie Postiglione utrzymywał się na drugim miejscu, jednak decydującym dla losów wyścigu był pit stop, a konkretniej dodatkowy czas, który załoga Imperiale musiała spędzić w alei serwisowej. Wszystko z powodu przepisów obowiązujących w serii, w myśl których załogi odnoszące sukcesy mają przedłużony czas postoju w boksie. To sprawiło, że Basz powrócił na tor na trzeciej pozycji, którą bez żadnych problemów udało mu się dowieźć do mety.

Jestem niesamowicie zadowolony z weekendu na Monze. Startowałem zupełnie nowym samochodem, jednak mimo to udało nam się wraz z Vito notować bardzo dobrze czasy i dwukrotnie stanąć na podium. Dziękuje zespołowi za tą możliwość i mam nadzieję, że wspólnie zaliczymy więcej wyścigów tej kategorii - powiedział Karol Basz.

W niedzielę również nasze tempo było bardzo dobre, jednak szkoda tego handicapu, bo moglibyśmy wygrać. Nie mniej jednak, dobrze wiedzieliśmy jak wyglądają przepisy w tych mistrzostwach i zasady są takie same dla wszystkich.

Teraz skupiamy się na przygotowaniach do ostatniej rundy Lamborghini Super Trofeo Europe i mam nadzieję, że zakończy się ona równie owocnie - dodał Polak.

Giovanni Minardi i Alberto Tonti, menedżerowie Polaka dodali: Jesteśmy zadowoleni z jazdy Karola na Monzy. Pomimo tego, że debiutował za kierownicą auta GT3, to od samego początku był bardzo szybki i mógł walczyć o czołowe pozycje. W efekcie kończył weekend z dwoma pucharami za miejsca na podium. To był wspaniały debiut. Dziękujemy wszystkim w Imperiale Racing, a przede wszystkim Ivano Pagnattiemu, za tą wyjątkową szansę.

Źródło: Karol Basz

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone