Menu

STCC: Richard Göransson zwycięża w wyścigu otwarcia na torze Mantorp Park

Richard Göransson, Björn Wirdheim i Johan Kristoffersson

Richard Göransson okazał się najlepszym kierowcą podczas pierwszego wyścigu na torze Mantorp Park. Na drugiej lokacie rywalizację ukończył Björn Wirdheim tuż przed Johanem Kristofferssonem.

Pierwszy wyścig wyjaśnił się w zasadzie na pierwszym okrążeniu po wspaniałym starcie z trzeciej pozycji Richarda Göranssona, który w pięknym stylu tuż przed pierwszym zakrętem wyprzedził debiutującego w STCC Björna Wirdheima w Saabie 9-3, który uzyskał pierwszy czas w Q1. Z drugiego miejsca startował Seatem Leonem Johan Kristofferson, który podobnie jak Björn zaspał na starcie i pozwolił się wyprzedzić Richardowi.

Zupełnie nie wiem, co się stało, nie wiem czy to ja wystrzeliłem jak z armaty czy też moi koledzy zaspali na starcie, ale bardzo się cieszę, że udało mi się tak szybko wysunąć na prowadzenie, którego już nie miałem zamiaru oddać do samego końca i plan się zrealizował - powiedział Richard Göransson.

Jeszcze podczas pierwszego okrążenia w zakręcie piątym doszło do kolizji - w tył niebieskiego Volvo Polestar prowadzonego przez Robeta Dahlgrena uderzył Reuben Kressner i tym samym stracił panowanie nad samochodem kończąc poza torem udział w wyścigu. Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, aczkolwiek białego Saaba Reubena Kressnera usunięto bardzo szybko i start został wznowiony już na trzecim okrążeniu.

Dalsza cześć wyścigu nie przyniosła zmian, Göransson oddalał się od rywali a za jego plecami o drugą pozycję walczyli Björn z Johanem. Stawka za pierwszą trójką nie uległa zmianie i dopiero na ostatnim okrążeniu przed prostą startową Björn przeprowadził skuteczny atak wyprzedzając Johana i kończąc ostatecznie wyścig na drugiej pozycji

Jako czwarty dojechał drugi z Seatów prowadzony przez Daniela Haglöfa a tuż za nim dwa Volva Polestar, Robert Dahlgren i Książe Carl Philip Bernadotte. Piąty był Mattias Andersson.

Nie jestem pewien, gdzie leżała przyczyna, ale cały dzień mam problem z samochodem, ciężko powiedzieć, że to ja go prowadzę, raczej staram się go utrzymywać na torze, bo o jeździe tu nie można mówić - wyznał Robert Dahlgren po wyścigu.

Stawkę zamykali Linus Ohlsson w swoim nowym Nissanie przed Rasmusem Kressnerem, którego Ford Mondeo miał duże problemy z przyczepnością.

Nie wiem, co było przyczyną, ale wcisnąłem hamulec i nic się nie wydarzyło, nie miałem szansy nic zrobić i po prostu uderzyłem w Roberta, za co korzystając z okazji chciałem przeprosić - powiedział Rasmus Mårthen.

Do drugiego wieczornego startu kierowcy będą ustawieni w odwrotnej kolejności do zajętych miejsc w Q2.

Image © Adam Owczarek

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE