Menu

STCC: Björn Wirdheim triumfuje w wyścigu głównym

STCC

W wyścigu głównym zawodnicy startowali z odwróconej kolejności, więc liderzy i faworyci startowali z ostatnich miejsc, co zapowiadało zaciekłą rywalizację.

Po raz drugi tego dnia Mattias Andersson popisał się znakomitym startem i przed pierwszym zakrętem był już na trzeciej pozycji, aczkolwiek popełnił falstart, który najwyraźniej pobudził agresywność kolegów, co doprowadziło do wielu przepychanek w pierwszym zakręcie - Danile Haglof z wielkim impetem uderzył w tył Anderssona, a w całym zajściu ucierpiało kilka aut.

Andersson po kontakcie, nie tylko z Haglofem, wyleciał poza tor i spadł na sam koniec stawki. Dwa zakręty później startujący z siódmego miejsca Richar Göransson zatrzymał się na poboczu, jak się okazało powodem była awaria układu elektronicznego, co spowodowało zakończenie jego rywalizacji.

Niebieskie Mondeo prowadzone przez Marthena plasowało się na pierwszej pozycji jedynie trzy okrążenia. Bardzo dobrze jadący, były testowy kierowca F1 Bjorn Wirdheim, po długiej prostej startowej opóźnił hamowanie i zdobył prowadzenie w wyścigu, którego nie oddał do końca wyścigu.

Świetne tempo pokazała, bardzo agresywnie jadąca w pierwszym wyścigu, Emma Kimilainen, aczkolwiek kilka razy w tym samym miejscu popełniła błąd na hamowaniu i musiała po prostej startowej wybrać dłuższy tor jazdy, aby nie wpaść w żwir.

Johan Kristoffersson także prezentował świetną jazdę i już na piątym okrążeniu przesunął się na trzecie miejsce i szybko zbliżał się do dwóch poprzedzających go kierowców.

Bardzo niebezpieczna sytuacja pojawiła się podczas szóstego okrążenia, gdzie na jednym z zakrętów Haglof bardzo mocno zahamował, aby uniknąć kolizji, na skutek czego jego opony wydzieliły dużą ilość dymu. Jadący za nim Książę Carl Philip nie wiedział, co się stało i również gwałtownie zahamował wpadając w poślizg, co spowodowało jego zatrzymanie się w poprzek toru.

Mattias Andersson dosłownie na milimetry ominął niebieskie Volvo, jednak takiego szczęścia nie miała jednak Emma Kimilainen i centralnie uderzyła w bok samochodu Księcia rozbijając przód swojego auta i uszkadzając układ chłodniczy, po czym musiała wycofać się z dalszej rywalizacji.

W dalszej cześć stawki Dahlgren przebijał się do przodu, ale mając świadomość, że jego największy rywal nie jedzie już w wyścigu do każdego manewru ataku podchodził bardzo ostrożnie i w końcowym etapie uplasował się na piątej pozycji.

Linus Ohlson wycofał się z wyścigu na pięć okrążeń przed końcem z powodu wycieku oleju z układu napędowego.

Świetną jazdę dalej prezentował Kristoffersson i wyprzedził Rasmusa Mårthena awansując na drugą pozycję, choć na dwa okrążenia przed końcem tylna opona w jego aucie eksplodowała i musiał wycofać się z wyścigu. Jadący za nim Marthen ponownie wskoczył na drugie miejsce dzielnie broniąc się przed stale atakującym Haglofem.

Za czarnym Seatem niespodziewanie uplasował się Reuben Kressner, który skutecznie odpierał delikatne ataki Roberta Dahlgrena, kończąc tym samym wyścig na czwartej pozycji.

Jako szósty do mety dojechał Andersson, który nie został przez cały wyścig ukarany za falstart. Tuż za nim uplasował się Książę Carl Philip Bernadotte jako ostatni z kierowców, którzy ukończyli wszystkie osiemnaście okrążeń.

Image © Adam Owczarek

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE