Menu

ORLEN Baja Poland: Drugie zwycięstwo Al-Attiyaha w Szczecinie

Nasser Al-Attiyah i Matthieu Baumel

Nasser Al-Attiyah (Toyota Hilux Overdrive) – dwukrotny zwycięzca Rajdu Dakar, podobnie jak przed rokiem sięgnął po zwycięstwo w ORLEN Baja Poland. Dzięki temu wynikowi kierowca z Kataru pilotowany przez Francuza Matthieu Baumela przybliżył się do końcowego triumfu w Pucharze Świata FIA w Rajdach Terenowych. Po sukcesie w Szczecinie, do przypieczętowania tego sukcesu brakuje mu jedynie dziewięciu punktów.

To był dla nas bardzo dobry rajd, nie popełnialiśmy błędów, nie łapaliśmy kapci. Wielkie podziękowania dla zespołu Overdrive, dla Toyoty, a także dla Matthieu! To był dla nas dobry weekend - powiedział Nasser Al-Attiyah.

Nie mam problemu z tym, że nie udało się tym razem przypieczętować mistrzowskiego tytułu – jesteśmy z Kubą dobrymi kolegami i staramy się uatrakcyjniać nasz sport. Sobotnie odcinki były dla mnie trudniejsze od Dakaru, coś fantastycznego. Jeśli chodzi o Hołka… Taki jest już ten nasz sport. Mam nadzieję, że w przyszłym roku pójdzie mu lepiej.

Druga lokata należała do wicelidera cyklu, Jakuba Przygońskiego (Mini John Cooper Works Rally), który zapisał na swoje konto zwycięstwo na przedostatnim odcinku specjalnym. Dzięki temu wynikowi zawodnik ORLEN Team umocnił się na drugiej pozycji w Pucharze Świata FIA w Rajdach Terenowych. Podczas pierwszego niedzielnego odcinka specjalnego Przygoński przypuścił atak na Al-Attiyaha, jednak złapany kapeć na kolejnej próbie spowodował, że warszawski kierowca stracił do lidera ponad półtorej minuty.

Bardzo, bardzo się cieszymy. To były super zawody i znów bardzo dobrze jechało mi się z Tomem - dodał Jakub Przygoński.

Z Nasserem mieliśmy ciekawą rywalizację i pokazaliśmy świetne tempo. Niestety, dwa kapcie trochę odsunęły nas od walki o zwycięstwo, jednak myślę, że Katarczyk czuł nasz oddech na plecach aż do końca.

Sobotnie odcinki były bardzo trudne – na rajdach baja oesy sprinterskie o długości ponad 200 kilometrów trzeba pokonywać w pełnym skupieniu.

Podium uzupełnił Bernhard Ten Brinke pilotowany przez znanego z Rajdowych Mistrzostw Świata, Stephane Prevota (Toyota Hilux Overdrive). Tuż za holendersko-belgijskim duetem uplasował się Vladimir Vasiliev (Mini John Cooper Works Rally) – zwycięzca Pucharu Świata z 2014 roku.

Nie siedziałem za kierownicą samochodu rajdowego od prawie półtora roku, więc cieszymy się z tego rezultatu. To wspaniałe uczucie znów poprowadzić Toyotę. Każdy dzień był dla nas ogromną nauką i stale przyspieszaliśmy, jednak dziś nie musieliśmy już cisnąć, gdyż najważniejsze było dowiezienie tego wyniku do mety - podsumował Bernhard Ten Brinke.

Na piątym miejscu ORLEN Baja Poland ukończył Aron Domżała jadący w parze z Szymonem Gospodarczykiem (Toyota Hilux Overdrive), który na finałowej próbie zanotował czas ex aequo z Krzysztofem Hołowczycem – największym pechowcem ORLEN Baja Poland.

Za Domżałą i Gospodarczykiem znalazł się Miroslav Zapletal pilotowany przez Bartosza Momota (Ford F150 Evo). Siódme miejsce wywalczył znany z występów w cyklu WRC 2 Nicolas Fuchs (HRX Ford), który na swoje konto zapisał najlepszy czas na dwóch przejazdach odcinka Lubieszyn.

Ósma lokata należała do holenderskiego zawodnika Petera Van Merksteijna (Toyota Hilux Overdrive). Miejsce dziewiąte i dziesiąte zajęli kolejno Adel Hussein Abdulla (Nissan Patrol Y62) i Adam Piec (Toyota Land Cruiser), którzy jednocześnie zajęli dwie czołowe lokaty w kategorii T2.

ORLEN Baja Poland stanowiła także piątą rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. W tym przypadku zwycięstwo odniósł Jakub Przygoński, który uplasował się przed Bernhardem Ten Brinke i Vladimirem Vasilievem.

Zawodnik ORLEN Team zwyciężył również w klasyfikacji mistrzostw FIA Strefy Europy Centralnej w Rajdach Terenowych (CEZ), gdzie drugie i trzecie miejsce zajęli odpowiednio Aron Domżała i Miroslav Zapletal.

Wśród motocyklistów byliśmy świadkami dominacji zawodników ORLEN Team, którzy zajęli wszystkie miejsca na podium. Zwyciężył Adam Tomiczek, który zaledwie o siedem sekund wyprzedził Maćka Giemzę. Trzecia lokata należała do Kuby Piątka.

ORLEN Baja Poland Image © Marcin Kaliszka / ORLEN Baja Poland

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE