Menu

Michał Broniszewski: Ciasny kokpit Ligiera

Michał Broniszewski / Graff Racing / Ligier JS P3

Michał Broniszewski wyjątkowo wcześnie rozpoczyna sezon 2018 startem w wyścigu 3x3H Dubai na torze w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Zmiennikiem warszawskiego kierowcy w kokpicie prototypu Ligier JS P3 z silnikiem Nissan V8 o mocy 420 KM kategorii LMP3, wystawionego przez francuski zespół Graff Racing będzie Włoch Giacomo Piccini.

Dla warszawskiego kierowcy będzie to pierwszy start po zwycięstwie w grudniowym wyścigu Gulf 12 Hours na torze w Abu Dhabi.

To chyba pierwszy wyścig na świecie w tym roku, nie można więc wcześniej rozpocząć sezonu! – powiedział pół żartem Michał Broniszewski. Dla nas weekend już się rozpoczął. W czwartek zrobiliśmy odlewy wkładki fotela. W piątek czekają nas pierwsze jazdy w trakcie trzygodzinnej prywatnej sesji testowej. Myślę, że ten czas powinien nam wystarczyć, aby poznać samochód.

Na razie mogę powiedzieć tyle, że kokpit Ligiera jest ciasny i krótki. Przy moim wzroście 188 cm i długich nogach trudno mówić o komfortowej pozycji! To spore zaskoczenie, bo wcześniej jeździłem różnymi prototypami i zawsze po dostosowaniu pozycji pedałów i wkładki fotela było mi dość wygodnie. Kokpit nie ma wymuszonej wentylacji, tylko otwór przed kierowcą daje szanse na odrobinę świeżego powietrza. Przy ciepłej, a może nawet gorącej pogodzie może być to sporym problemem.

Bardzo się cieszę z tego, że jedziemy razem z Giacomo, którego znam doskonale i z którym startowałem przez kilka sezonów w serii Blancpain. Zespół Graff Racing ma duże bagażem doświadczenie wyścigowe, dlatego liczymy na dobry wynik. Zobaczymy, jak wypadniemy jako nowicjusze w prototypie Ligier - dodał Polak.

Jak wspomniał Michał Broniszewski, weekend w Dubaju rozpocznie się od sesji testowej, która została zaplanowana na piątek. Na sobotę organizatorzy zaplanowali sesję testową, kwalifikację oraz pierwszy trzygodzinny wyścig, natomiast na niedzielę dwa pozostałe wyścigi.

MB Racing Image © MB Racing

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE