Menu

Daytona 24H: Zespół Fernando Alonso trzynasty w kwalifikacjach

United Autosports

Dwukrotny mistrz świata F1 z sezonów 2005 oraz 2006 był niezwykle zaskoczony swoim trzynastym wynikiem podczas debiutu kwalifikacyjnego na Florydzie. Hiszpan był najszybszym kierowcą United Autsports.

Z pierwszego pola startowego ruszy zespół Konica Minolta Cadilas, który za sprawą Rengera van der Zande uplasował się w tabeli z czasem lepszym o 0,007 sekundy niż ekipa Acura Team Penske. Czołową trójkę uzupełnił Felipe Albuquerque z Mustang Sampling Racing, korzystający z podwozia Cadilaca.

Fernando Alonso uzyskał czas 1:37:008. Wynik ten okazał się być jednak gorszy od najlepszego czasu o 0,925 sekundy. Mimo wszystko kierowca McLarena zaznaczył, że kwalifikacje nie były dla niego najważniejsze.

Zdając sobie sprawę, że jest to 24-godzinny wyścig, te kwalifikacje nie miały dla mnie żadnego znaczenia – rozpoczął kierowca McLarena. W F1 mam sześćdziesiąt lub siedemdziesiąt okrążeń na to, aby odrobić to, co straciłem w kwalifikacjach. Tutaj będę miał na to aż dwadzieścia cztery godziny.

Trzynaste miejsce to nie wynik, który można nazwać sukcesem. Poza tym, w najwyższej klasie były zaledwie cztery ekipy wolniejsze od kierowcy z Oviedo. Jednak dla Fernando Alonso, bycie najszybszym kierowcą United Autosports w debiucie to spore zaskoczenie i fakt ten daje mu pozytywne nastawienie przed jutrzejszą rywalizacją.

Jestem niezwykle szczęśliwy, że okazałem się być najszybszym kierowcą Ligiera. Bruno Senna, który jechał drugim samochodem to przecież mistrz świata w LMP2! Inni kierowcy, którzy w zeszłym roku spisywali się świetnie również mieli gorsze czasy od mojego. Nie spodziewałem się tego. Mimo wszystko, wciąż brakuje nam prędkości. - relacjonował.

Były kierowca Ferrari z lat 2010 – 2014, zaznaczył kolejny raz, że jego celem nie jest zwycięstwo na Daytona.

Nim podjąłem ostateczną decyzję w kwestii startów na Florydzie, wiedziałem, że nie dostanę najlepszego samochodu i najlepszego pakietu. Jednak zgodziłem się na udział w tym amerykańskim wydarzeniu. Wierzę, że w tej wytrzymałościowej rywalizacji, jadąc najlepiej jak potrafię zrównam ten deficyt konkurencyjności! Nie ukrywam, że jesteśmy nowym zespołem, w którym ja i Norris jesteśmy debiutantami. Jednak jest to coś pozytywnego. Doświadczenie zdobyte tutaj, pozwoli mi zwiększyć swoje szanse w Le Mans – zakończył.

Wyścig rozpocznie się w sobotę przed godziną dwudziestą czasu polskiego.

Image © Courtesy of IMSA

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE