Menu

Lorenzo zaskoczony swoim tempem w Sepang

Jorge Lorenzo / Ducati

Nowy kierowca Ducati, Jorge Lorenzo przynał po pierwszym dniu testów przedsezonowych na torze Sepang, że jest zaskoczony swoim tempem na malezyjskim obiekcie.

27-latek z Majorki poniedziałkową sesję testową zakończył na odległym 17 miejscu, podczas gdy Casey Stoner i Andrea Dovizioso znaleźli się na czele tabeli wyników. Lorenzo stracił do najszybszego Australijczyka ponad 1.6 sekundy.

Trzykrotny mistrz świata MotoGP miał gorsze tempo od wielu klienckich kierowców Ducati. Od Lorenzo wśród kierowców korzystających z motocykli włoskiego producenta wolniejsi byli jedynie Loris Baz i Karel Abraham.

Hiszpan przyznał jednak, że musi skupić się na zmianie swojego stylu jazdy, by wykorzystać potencjał nowego Desmosedici po tym, jak dobrze spisywał się na motocyklu Ducati w trakcie zeszłorocznych testów w Walencji.

W Walencji wszystko było łatwiejsze, ponieważ jeździłem mniej więcej tak samo, jak przez ostatnie dziewięć lat. Tutaj jednak jazda w ten sam sposób jest trudniejsza, aby być szybkim, muszę więc zrozumieć motocykl, który wymaga zupełnie innego stylu jazdy od tego, do którego byłem przyzwyczajony - powiedział Lorenzo po pierwszym dniu testów.

Ustanowiłem swój czas na używanej oponie, kiedy była bardzo gorąca, uważam więc, że mogę się poprawić o kilka dziesiątych, ale zajmie mi to trochę czasu, zwłaszcza w trakcie hamowania. Zbyt mocno hamuje na początku i bardzo dużo tracę na hamowaniach. Ten motocykl działa w zupełnie inny sposób, więc dopóki go nie zrozumiem, będzie mi ciężko znaleźć się wśród najszybszych - podsumował Hiszpan.

Lorenzo zapytany o to czy jest rozczarowany swoim wynikiem odpowiedział - Nie rozczarowany, ale zaskoczony, ponieważ spodziewałem się mniej więcej tego samego, co w Walencji. Dało mi to pewność siebie, kiedy bardzo poprawiliśmy się przez cały dzień, a także widok trzech lub czterech Ducati w czołówce. To pokazuje potencjał tego motocykla, jest bardzo szybki na jednym okrążeniu. Krok po kroku będziemy się zbliżać i jeśli warunki na to pozwolą jutro będziemy bliżej.

Image © Ducati Corse

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE