Menu

Andrea Dovizioso wygrywa zacięty bój o zwycięstwo w Grand Prix Japonii

Andrea Dovizioso / Ducati Team

Andrea Dovizioso z zespołu Ducati zwyciężył w Grand Prix Japonii na torze Motegi, pokonując na ostatnich metrach Marca Marqueza z Repsol Hondy.

Ciężkie warunki atmosferyczne i ciągle padający deszcz nie przeszkodziły, aby bardzo dobrym startem popisał się Marc Marquez, który z trzeciej pozycji wskoczył na pierwszą lokatę jeszcze przed pierwszym zakrętem i odebrał prowadzenie Johannowi Zarco, który spadł za Jorge Lorenzo i Danilo Petrucciego, którzy znaleźli się na drugiej i trzeciej lokacie.

Bardzo dobrym startem popisał się także Andre Dovizioso, który awansował o cztery lokaty oraz Maverick Vinales, który pokonał na starcie aż pięciu zawodników i znalazł się na ósmej lokacie po pierwszym okrążeniu.

Marquez mimo dobrego początku nie zdołał jednak utrzymać pierwszego miejsca i został wyprzedzony przed Jorge Lorenzo i Danilo Petrucciego, którzy zamienili się miejscami na drugim okrążeniu i to Włoch prowadził od pierwszych okrążeń, wyprzedzając Hiszpana z Ducati oraz Andreę Dovizioso.

Z okrążenia na okrążenie swoją przewagę nad resztą stawki powiększał Petrucci, który odjechał na niecałe dwie sekundy od Marca Marquea, który zdołał wyprzedzić Dovizioso i Lorenzo, spadającego w klasyfikacji aż na ósme miejsce, a następnie na dziewiąte po ataku Mavericka Vinalesa.

Dobrą prędkością na pierwszych okrążeniach popisali się także zawodnicy Suzuki, którzy po starcie z dziesiątej i jedenastej lokaty awansowali do pierwszej szóstki. Alex Rins wskoczył na piąte miejsce, natomiast Andrea Iannone był szósty tuż za plecami swojego zespołowego kolegi, który gonił czwartego Johanna Zarco.

Odjechaniu Petrucciemu na ponad dwie sekundy nie pozwolił tymczasem Marquez, który z każdym okrążeniem zbliżał się do prowadzącego Petrucciego, podobnie jak trzeci Dovizioso tracący niecała sekundę do czołowej dwójki.

Na dwanaście okrążeń przed metą zawodnik Repsol Hondy ponownie powrócił na prowadzenie, wyprzedzając Petrucciego, który stracił także pozycję na rzecz Dovizioso, choć cała trójka pozostawała w niedużej odległości od siebie.

Andrea Dovizioso nie dawał za wygraną i na kolejnych okrążeniach utrzymywał się za plecami Marqueza, kontrolując przewagę Hiszpana. Zawodnik Ducati na sześć okrążeń przed metą zdołał poradzić sobie z Hiszpanem i wyjść na prowadzenie, jednak trzy okrążenia później lider klasyfikacji kierowców ponownie znalazł się na prowadzeniu.

Obaj zawodnicy nie dawali za wygraną przez ostatnie trzy kółka, tocząc bój o zwycięstwo, z którego zwycięsko wyszedł Andrea Dovizioso, pokonując Marqueza na ostatnim okrążeniu, po niewielkiej wysiadce Hiszpana na cztery zakręty przed czarno-białą szachownicą.

Trzecia pozycja finalnie należała do Danilo Petrucciego, który nie zdołał utrzymać tempa czołowej dwójki, kończąc rywalizację ze stratą ponad dziesięciu sekund.

Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się także zawodnicy fabrycznej Suzuki. Andrea Iannone i Alex Rins na ostatnich okrążeniach zdołali poradzić sobie z Johannem Zarco i zakończyli wyścig na czwartej i piątej pozycji tuż przed Jorge Lorenzo, który odzyskał tempo i awansował o dwie lokaty.

Na siódmym miejscu do mety dojechał Aleix Espargaro, przed zdobywcą pole position Johannem Zarco oraz Maverickiem Vinalesem z fabrycznej Yamahy, natomiast czołową dziesiątkę zamknął Loris Baz, który w połowie rywalizacji poradził sobie z Danim Pedrosą, kończącym przedwcześnie wyścig.

Z rywalizacją w Japonii pożegnał się także Valentino Rossi, który wywrócił się w ósmym zakręcie. Włoch początkowo próbował powrócić na tor, jednak uszkodzony motocykl uniemożliwił mu dalszą walkę o punkty.

Image © Michelin

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE