Menu

Porsche zdominowało piątkowe sesje Prologu FIA WEC

Porsche 919 Hybrid #2 / Romain Dumas, Neel Jani, Marc Lieb

Zespół Porsche zdominował trzy piątkowe sesje Prologu FIA WEC na torze Paul Ricard. Neel Jani w nocnej sesji uzyskał najszybszy czas 1:37.487 choć Porsche liderowało przez cały dzień. Wśród samochodów GTE liderowało natomiast Ferrari, które także było najszybsze w każdej z trzech piątkowych sesji.

Porsche na czele w pierwszej sesji Prologu WEC

Nell Jani uzyskał najlepszy czas w pierwszej piątkowej sesji Prologu World Endurance Championship na torze Paul Ricard.

Czas 1:38.264 Jani zanotował w drugiej godzinie czterogodzinnej porannej sesji i zbliżył się do najlepszego czasu uzyskanego w minionym sezonie na tym torze.

To wystarczyło, aby pokonać kierowcę z Toyoty Sebastiena Buemi’ego, którego wynik to 1:40.517. Marcel Fässler z Audi uzyskał 1:40.791 w ostatniej godzinie treningów.

Każdy producent LMP1 zdecydował się na wystawienie tylko jednego samochodu do testów.

Audi przejechało najwięcej okrążeni podczas porannej sesji i ogółem zaliczyło 74 okrążenia, co było wyraźną różnicą względem Porsche i Toyoty, które odnotowały po 50 okrążeń.

Jak było przewidywane, prywatne zespoły LMP1 daleko odbiegały od fabrycznych, a najlepszy rezultat odnotował Dominik Kraihamer zaliczając czwarty czas choć tracąc cztery sekundy do lidera na okrążeniu.

Ferrari natomiast zdominowało klasę GTE i przez cały czas Prologu dyktowało tempo, uzyskując najlepszy czas okrążenia z czasem 1:57.808.

Porsche najszybsze także po południu

Romain Dumas zanotował podczas drugiej części sesji najlepszy wynik – 1:37.960 – przebijając tym samym rezultat Neela Janiego z porannej sesji. Rezultat Dumasa okazał się o prawie pół sekundy lepszy od zeszłorocznego rezultatu z testów na Paul Ricard.

Audi straciło aż półtorej sekundy do najszybszego 919 Hybrid. Benoit Treluyer finiszował z czasem 1:39.393, niemniej jednak większość drugiej sesji R18 spędziło w garażu w celu mechanicznej naprawy.

Kolejny z producentów LMP1, Toyota, uzyskała trzeci najszybszy czas – 1:39.559. W przeciwieństwie do rywali w prototypie Anthony’ego Davidsona pojawiła się konfiguracja z niższym dociskiem aerodynamicznym.

W klasie LMP2 najszybszy był zespół Strakka Racing. Jonny Kane, prowadzący Gibson-Nissana 015S, okazał się o ponad pół sekundy szybszy od Bruno Senny w RGR/Morand Ligier-Nissanie JSP2.

Ferrari nie zwalniało tempa w klasie GTE Pro. Davide Rigon był najszybszy z wynikiem 1:58.479, wyprzedzając drugiego Andy’ego Priaulx w Fordzie GT o dwie dziesiąte sekundy.

Porsche kończy dzień na czele w LMP1. Ferrari dominuje klasę GTE

Otwierający dzień Prologu został zdominowany przez Porsche, które okazało się także najszybszy w nocnej sesji. Prototyp z numerem 2, prowadzony przez Neela Janiego, awansował na pierwszą pozycję w pierwszej godzinie finałowej części Prologu z rezultatem 1:37.487, co okazało się najszybszym okrążeniem dnia.

Kazuki Nakajima zapewnił Toyocie drugi najszybszy czas, tracąc do Janiego 0.860 sekundy. Czołową trójkę uzupełniło Audi za sprawą rezultatu 1:39.678 Andre Lotterera choć zdołał on przejechać zaledwie cztery okrążenia.

Kolejne dwie pozycje należały do prototypów zespołu Rebellion. Z grupy prywatnych prototypów najszybszy był #12 R-One przed siostrzaną maszyną #13. Team ByKolles stracił do nich 3.7 sekundy.

Porsche, niczym zespół Mercedes w Formule 1, zanotowało największą ilość okrążeni. Zespół w ciągu dnia przejechał 227 rund po torze Paul Ricard, Toyota wykonała ich 151, a Audi 106.

W klasie LMP2 na czoło stawki powrócił skład Signatech Alpine. Gustavo Menezes z wynikiem 1:47.782 był jednak o zaledwie 0.039 sekundy szybszy od zespołu RGR Sport by Morand. Trzeci Extreme Speed Motorspots stracił także niewiele do poprzedzającego prototypu, bo jedynie 0.037 sekundy.

Klasa GTE Pro została zdominowana przez Ferrari, które było najszybsze po raz trzeci tego dnia. Gianmaria Bruni finiszował przed dwoma samochodami Ford GT, mając nad nimi niecałą sekundę przewagi.

Paul Dalla dla Aston Martina zakończył piątkową część Prologu na najwyższej pozycji w GTE Am. Niemniej jednak Larbre Corvette, które liderowało w poprzednich sesjach, tym razem nie zanotowało pomiarowego czasu.

W sobotę odbędą się dwie ostatnie sesje Prologu FIA WEC.

Image © Adrenal Media

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE