Menu

Równowaga osiągów w LMGTE Pro tasuje stawkę przed startem 24 godzinnego wyścigu Le Mans

Corvette Racing #63

Broniący zeszłorocznego zwycięstwa w legendarnym 24 godzinnym wyścigu Le Mans, zespół Corvette Racing został pozbawiony tempa i z najszybszego stał się jednym z najwolniejszych, po jednodniowym oficjalnym teście Le Mans na torze Paul Ricard.

Równowaga osiągów (BoP), która jest obecna w tegorocznych regulacjach klasy LMGTE-Pro, starała się zrównoważyć czasy okrążeń różnych modeli samochodów poprzez restrykcje dotyczące zwiększenia lub zmniejszenia dopływu powietrza do silnika lub usuwanie i dodawanie wagi.

Podczas testów na francuskim torze Paul Ricard, jedna z Corvette dysponowała lepszym tempem o 0.280 sekundy niż pozostałe auta w klasie LMGTE Pro w tym Aston Martin i Ferrari, natomiast najszybszy Ford GT, który powrócił do rywalizacji w klasyku, notował stratę 0.917 sekundy.

Organizatorzy Le Mans postanowili skorzystać z „równowagi osiągów”, co spowodowało, że auta C7.Rs amerykańskiego producenta, otrzymały restrykcje dotyczące przepływu powietrza, co skutecznie zmniejszyło moc silników i moment obrotowy, co było widoczne podczas dwugodzinnych kwalifikacji na torze Le Mans.

Konsekwencją skorzystania z BoP dla Corvette były lepsze czasy okrążeń poszczególnych ekip, które korzystały z Fordów GT i Ferrari, co zaowocowało pierwszymi siedmioma pozycjami dla zespołów z tymi modelami samochodów, natomiast Corvetty znalazły się na ostatnich pozycjach w klasie LMGTE Pro ze stratą 4.663 sekundy do najszybszego Forda GT.

Sytuacja uległa diametralnej zmianie po wszystkich sesjach kwalifikacyjnych i bilansie opublikowanym przez ACO. Zarówno Ferrari, jak i Ford otrzymają na 24 godzinny wyścig Le Mans dodatkowe obciążenie, a Corvette’a i Aston Martin zwiększenie mocy.

Samochody Ferrari 488 GTE otrzymają dodatkowe obciążenie wynoszące 15 kilogramów, natomiast Fordy GT 10 kilogramów oraz nieznaczne zmniejszenie ciśnienie doładowania.

Corvette’a i Aston Martin natomiast wykorzystają o 0.2 milimetra mniejszy ogranicznik przepływu powietrza, co w przypadku amerykańskiego producenta spowoduje powrót do specyfikacji z oficjalnych testów Le Mans.

Ferrari i Corvette’a otrzymają także możliwość dodania dwóch dodatkowych litrów paliwa, w dążeniu do wyrównania przejazdu samochodów GTE-Pro do 14 okrążeń.

W samochodach Porsche 991 RSR nie zostaną wprowadzone żadne zmiany.

To pierwsza korekta „regulacji osiągów” dokonana przez organizatorów wyścigu po kwalifikacjach w najnowszej historii wyścigu Le Mans.

Zespoły na przetestowanie wszystkich zmian będą miały jedynie 45-minutową sesję rozgrzewkową przed startem 24 godzinnego wyścigu Le Mans.

Image © AdrenalMedia

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE