Menu

Audi gotowe do udziału w teksańskim festiwalu sportu motorowego

Audi Sport Team Joest

Czyste emocje w drugiej połowie sezonu: w sobotę 17 września, Audi chce zdobyć w Austin po raz trzeci zwycięstwo w kolejnych eliminacjach mistrzostwach świata wyścigów długodystansowych FIA WEC. Kalendarz zmagań Audi o zwycięstwo w WEC rzadko kiedy był tak wypełniony jak w 2016 roku – w obu ubiegłych wyścigach Audi dwukrotnie, do samego końca, miało szansę na zdobycie pucharu i tylko z niewielką stratą zajęło ostatecznie druga lokatę. W Teksasie ma to ulec zmianie.

W ostatnich rundach widzieliśmy wspaniałą reklamę wyścigów długodystansowych w ramach FIA WEC – mówi szef Audi Motorsport dr Wolfgang Ullrich. Wynik wyścigów był otwarty przez sześć godzin. Spadki podobnie jak pogonie były możliwe przez cały czas i zapewniały publiczności wiele emocji. Ostatnio w Meksyku trzy pierwsze miejsca zajęło trzech producentów samochodów. Audi jak dotąd zdobyło w sezonie 2016 pięć pucharów.

Sytuacja wyjściowa przed szóstym z dziewięciu wyścigów FIA WEC: Lucas di Grassi, Loïc Duval i Oliver Jarvis w piątym wyścigu zdobyli dla Audi po raz trzeci pierwszą pozycję startową i od początku prowadzili w wyścigu w Meksyku. Dwie usterki wraz z naprawami zepchnęły trio z numerem startowym #8 na pozbawioną jakichkolwiek perspektyw 27. lokatę. Wskutek tego trzej kierowcy Audi spadli z drugiego na trzecie miejsce w klasyfikacji mistrzostw. Już w Austin zdołali powrócić na poprzednią pozycję. Do prowadzenia w tabeli brakuje im obecnie 43,5 punktu, a do końca sezonu można zdobyć ich jeszcze 104. W klasyfikacji marek Audi zajmuje drugie miejsce ze stratą 43 punktów. Do końca sezonu można tu zdobyć jeszcze 176 punktów. Kwestia mistrzostwa jest więc nadal otwarta.

Także drugie Audi R18 zespołu Audi Sport Team Joest jest zdolne obecnie do najwyższych osiągnięć i zajmuje czwartą pozycję w tabeli: numer startowy #7 w sezonie 2016 już dwukrotnie zdobył pole position. Po osiągnięciu piątego miejsca w belgijskim Spa, czwartego – w Le Mans i trzeciego na torze Nürburgring numer startowy #7, zdobywając w Meksyku drugie miejsce, kontynuował tendencję zwyżkową. W Austin trio Marcel Fässler, André Lotterer i Benoît Tréluyer chce wygrać - podobnie jak w 2014 roku.

Tor Circuit of the Americas w pobliżu Austin na południu Teksasu ma długość 5.513 km, a to, co w nim intryguje najbardziej, to dwadzieścia zakrętów o zróżnicowanych promieniach. Stanowi to prawdziwe wyzwanie dla inżynierów podczas regulacji pojazdów wyścigowych, a 41 metrów różnicy wysokości między najniższym i najwyższym punktem toru daje się wyraźnie odczuć. Ponadto jest to jedyny wyścig w kalendarium FIA WEC, w którym zespoły jadą w ruchu przeciwnym do wskazówek zegara. Obciąża to inne partie mięśni kierowców, a mechanicy muszą inaczej postępować podczas pit stopów.

Publiczność w Austin może liczyć w tym roku na prawdziwy spektakl samochodów sportowych. Teksański tydzień wyścigów pod nazwą „Lone Star Le Mans“ to wspólne wydarzenie FIA WEC i IMSA WeatherTech SportsCar Championship. W serii IMSA startują także trzy samochody wyścigowe Audi, należące do klientów marki z czterema pierścieniami– w barwach zespołów Magnus Racing i Stevenson Motorsports. Audi R8 LMS w klasie GTD serii IMSA w tym sezonie już siedmiokrotnie tryumfowało na podium, w tym zwyciężając dla zespołu Magnus Racing w Daytonie i w Lime Rock Park.

Podczas sobotnich wyścigów fani w Austin będą mogli emocjonować się dziewięcioma godzinami sportu wyścigowego. Po wyścigu IMSA o godzinie 17-tej czasu miejscowego (czyli 00.00 czasu polskiego) rozpocznie się 6-godzinny wyścig FIA WEC. Aż do 23-ciej godziny czasu miejscowego fanów zafascynuje niepowtarzalna atmosfera nocy z wyścigiem na długim dystansie, a wizualną i dźwiękową kulminacją imprezy będzie pokaz fajerwerków.

Audi Image © Audi AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE