Menu

Toyota Gazoo Racing #7 zdobywa pole position do 6 Hours of Shanghai

Toyota Gazoo Racing #7 / Kamui Kobayashi i Mike Conway

Kamui Kobayashi i Mike Conway ze składu Toyoty z numerem #7 wywalczyli pierwsze pole startowe do przedostatniej rundy Długodystansowych Mistrzostw Świata na torze Shanghai International.

Bardzo dobrym okrążeniem na chińskim obiekcie popisał się Kobayashi, który wraz z Conway’em osiągneli średni czas w postaci 1:42.832, co dało 0.440 sekundy przewagi nad składem Porsche #1.

Nick Tandy i Andre Lotterer byli na dobrej drodze do walki o pierwszą lokatę, jednak przekroczenie limitu toru w zakręcie numer 16 umożliwiło im osiągniecie jedynie drugiej lokaty.

Trzecia pozycja należała finalnie do drugiego składu Toyoty z numerem #8, która straciła sześć dziesiątych sekundy, natomiast tuż za nimi znaleźli się liderzy klasyfikacji kierowców LMP Porsche #2.

Najszybszymi w klasie LMP2 okazali się tymczasem kierowcy zespołu Vaillante Rebellion #31, którzy osiągneli średni czas 1:49.217, wyprzedzając ekipę G-Drive Racing #26 o trzy dziesiąte sekundy.

Trzeci czas należał do drugiego składu Rebelliona #13, który utrzymał za sobą liderów klasy LMP2 Jackie Chan DC Racing #38.

Aston Martin #95 z pole position w klasie LMGTE Pro

Nicki Thiim i Marco Sorensen wywalczyli pierwsze pole startowe w klasie LMGTE Pro do sześciogodzinnego wyścigu w Szanghaju, przedostatniej rundy FIA WEC.

Kierowcy Aston Martina #95 pokonali dwa bardzo dobre okrążenia, co pozwoliło osiągnąć najlepszy średni czas w postaci 1:59.697 i wyprzedzić drugie w zestawieniu Porsche #92 o 0.219, za kierownicą, którego walczyli Kevin Estre i Michael Christensen.

Liderzy klasyfikacji generalnej GT - James Calado i Aleksandro Pier Guidi osiągneli trzeci czas sesji kwalifikacyjnej 2:00.247 i wyprzedzili dwa składy ekipy Ford Ganassi - #67 przed #66.

Siódma lokata należała ostatecznie do Porsche #92, w której obaj kierowcy prezentowali bardzo dobre tempo, jednak przekroczenie limitu toru w trzynastym zakręcie przez Fredericka Makowieckiego, spowodowało skasowanie czasu i spadek w zestawieniu kwalifikacyjnym.

Podobną stratę odnotował również Thomas Flohr z ekipy Dempsey - Proton Racing #77, który plasował się na pierwszej pozycji w klasie LMGTE Am, jednak anulowanie czasu pozwoliło wskoczyć na prowadzenie ekipie Aston Martin #98, w której na torze walczyli Lama i Dalla.

Na drugiej pozycji sesje zakończył zespół Dempsey - Proton Racing #77 przed Spirit of Race #54 i Clearwater Racing #61.

Image © Toyota Motorsport

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE