Menu

Jose Maria Lopez z pole position do pierwszego wyścigu w Marrakeszu

Podczas sesji kwalifikacyjnej drugiej rundy Mistrzostw Swiata Samochodów Turystycznych pole position wywalczył Jose Maria Lopez, który najlepiej poradził sobie w chaotycznej i dramatycznej sesji w Maroko. Kierowca Citroena z czasem 1:43.854 wyprzedził drugiego Bennaniego (Sebastien Loeb Racing), tracącego 0.255 sekundy do zwycięzcy kwalifikacji. Dla Lopeza to już piąte z rzędu pole position. Argentyńczyk kontynuuje udany bój o pierwsze pole startowe od zeszłorocznej rundy w Szanghaju.

Bennani zakończył sesję przed Ma Qing Hua, który finiszował na trzecim miejscu, 0.728 sekundy za Lopezem. Kierowcy Citroena jako jedyni uzyskali w Q3 pomiarowe czasy okrążenia, czego nie dokonali zakwalifikowani do finałowej części kwalifikacji Hugo Valente (Campos Racing) oraz Tom Chilton (Roal Motorsport). Obaj otrzymali jednak karę za nadprogramowe zmiany w silniku w ich Chevroletach Cruze i do wyścigu wystartują z tyłu stawki.

Valente wprawdzie pojawił się na torze w ostatnim segmencie kwalifikacji, lecz już w pierwszym zakręcie wyjechał poza tor i uderzył w bariery, kończąc definitywnie swój występ i wywołując czerwoną flagę.

W wyniku cofnięcia na starcie Valente oraz Chiltona na czwarte i piąte miejsce awansują Norbert Michelisz oraz Tiago Monteiro. Z szóstej pozycji wystartuje Sebastien Loeb przed Tomem Coronelem (Roal Motorsport / Chevrolet).

Yvan Muller wywalczył w kwalifikacjach dziesiąte miejsce, a tym samym pole position do drugiego wyścigu, lecz na starcie w pierwszym ustawi się poza pierwszą dziesiątką z powodu otrzymanej kary w postaci cofnięcia o pięć pozycji za kontakt z innym kierowcą w Argentynie. Francuz nie znajdzie się jednak na pozycji niższej niż 12., gdyż aż pięciu kierowców otrzymało karę za wymianę silnika. Takim zawodnik jest m.in. Rob Huff, który zakończył sesję na 13. pozycji i nie zdołał zakwalifikować się do Q2 w wyniku popełnionego błędu.

Pierwszą dziesiątkę na starcie w pierwszym wyścigu uzupełnią Gabriele Tarquini oraz Stefano D’Aste.

Image © FIA WTCC

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE