Menu

Sebastien Loeb wygrywa drugi wyścig na torze Termas de Rio Hondo

Sebastian Loeb odniósł triumf w drugim w tym sezonie wyścigu serii WTCC po niezwykle interesującej rywalizacji na torze Autodromo Termas de Rio Hondo w Argentynie. Druga pozycja przypadła w udziale zwycięzcy pierwszego wyścigu Jose Marii Lopezowi, zaś jako 3. na mecie stawił się Tiago Monteiro.

W pierwszym zakręcie argentyńskiej nitki doszło do sporych przetasowań: pole position nie zdołał obronić James Thompson, kosztem którego na pierwszą pozycję wysunął się Tom Coronel, jednak Holender już kilka łuków później został pokonany przez reprezentantów Citroena: Ma oraz Loeba. Wiele pozycji zyskał też zwycięzca pierwszego wyścigu, faworyt lokalnych kibiców Jose Maria Lopez.

W końcówce pierwszego okrążenia na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa w wyniku problemów Toma Coronela, który popełnił błąd na jednym z łuków i uszkodził swój samochód. Pomimo początkowego pozostania na torze, zawodnik ostatecznie musiał wycofać się z rywalizacji.

W trakcie jazdy za samochodem bezpieczeństwa prowadzący Ma wyjechał zbyt szeroko na jednym z łuków, przez co musiał oddać pozycję Loebowi. Na tym etapie czołówkę dopełniał Tarquini, za którym na okazję wskoczenia na podium czekał Lopez. Stało się na to już na chwilę po wznowieniu rywalizacji - na tym etapie przewaga Loeba nas Lopezem wynosiła nieco ponad jedną sekundę. Pozycje stopniowo odzyskiwał też rozpoczynający z 9. pozycji Muller.

Problemy na 9. okrążeniu miał Dusan Borkovic - zawodnik utracił kontrolę nad swoim samochodem, wpadł w pułapkę żwirową przez co poważnie uszkodził przednią część swojego samochodu.

Na tym stadium niezwykle ciekawa rywalizacja toczyła się pomiędzy dzierżącym 3. pozycję Tarquinim a Bennanim. Walkę tę wykorzystywał Muller, który z każdym łukiem zmniejszał przewagę do tej dwójki.

Ostatecznie na 10. okrążeniu doszło do kontaktu pomiędzy Bennanim (4. pozycja) oraz Mullerem (miejsce numer 5) przy próbie wyprzedzania po wewnętrznej przez doświadczonego Francuza. Skutkowało to spadkiem Marokańczyka na 7. pozycję.

Na 4 okrążenia przed końcem Loeb zwiększył swoją przewagę na Lopezem do prawie 3 sekund. W tym momencie rywalizacji 3. pozycja należała do Tarquiniego, a dalszą część stawki dopełniali: Monteiro, Bennani, Michelisz, Ma, Chilton, Muller (spadek w wyniku własnego błędu) oraz Rydell.

Ostatecznie Loeb w przekonujący sposób zwyciężył w rywalizacji przed Lopezem oraz Tiago Monteiro. Kolejne pozycje przypadły w udziale: Tarquiniemu, Bennaniemu, Micheliszowi, Ma, Chiltnowi, Rydellowi oraz Demoustierowi. Muller zakończył walkę na 12. pozycji.

Image © Citroen Racing

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE