W dniu dzisiejszym, podczas przedsezonowych testów w Barcelonie, za kółkiem bolidu Williams FW34 zasiadł kierowca rezerwowy ekipy, Valtteri Bottas.
Zespół z Grove póki co nie imponuje formą i osiągi auta ustawiają go raczej w końcówce stawki (wedle krążących pogłosek, problemy dotyczą głównie niestabilnego tyłu bolidu).
Co jednak należy podkreślić, auto jest niezawodne - Fin przejechał nim do tej pory 101 okrążeń, nie notując większych problemów.
Generalnie, z wielu informacji napływających z ekipy daje się, mimo być może nie najbardziej satysfakcjonujących rezultatów, odczytać zadowolenie z kierunku, w którym zmierza zespół.
Podobnie, jak etatowi kierowcy i szefostwo ekipy, również Bottas wypowiada się o obecnej sytuacji Williamsa w optymistycznym tonie. W rozmowie z niemieckimi mediami, szczególną uwagę poświęcił dokonanej przez zespół zmianie jednostki napędowej - od razu daje się wyczuć, że silnik Renault jest mocniejszy - powiedział Fin, który miał okazję jeździć również autem z jednostką napędową Cosworth podczas zeszłorocznych testów młodych kierowców w Abu Zabi.
Jest również mniejszy, co znacznie poprawia aerodynamikę całego bolidu. Poza tym, zużywa mniej paliwa.
Mówiąc o otrzymanej od zespołu szansie na jazdy w przedsezonowych testach, Bottas powiedział - cieszę się, że mogę wesprzeć ekipę w przygotowaniach do nowego sezonu. Mam nadzieję, że będzie on znacznie lepszy niż ten, który mamy za sobą.
Image ©: Williams F1 Team / LAT Photographic