Red Bull nadal walczy z elektroniką?
Sebastian Vettel / Red Bull Racing Sebastian Vettel / Red Bull Racing Sebastian Vettel / Red Bull Racing

Sebastian Vettel zdradził, że na torze w Jerez awarii w bolidzie RB8 uległa elektronika. Niemiec stwierdził, iż zespół ma już rozwiązanie tego problemu, jednak po dwóch dniach w Barcelonie problem wciąż istnieje.

Vettel uspokaja powtarzając ze stoickim spokojem, iż usterka nie jest poważna. Skoro nie jest, dlaczego zespół wciąż się z nią boryka?

W tej chwili skupiamy się na wyeliminowaniu małych problemów i skupiamy się na niezawodności bolidu - powiedział Sebastian. Skoro pytacie mnie co stanowi problem, powiem wam - w Jerez napotkaliśmy na awarię elektroniki. Zidentyfikowaliśmy już ten problem i staramy się go rozwiązać. Słowa "problem" i "awaria" brzmią poważnie, jednak mogę was zapewnić, że to z czym mamy do czynienia nie ma nic wspólnego z wagą tych słów. Odczucia względem bolidu są dobre, jednak w Formule 1 nigdy nie możesz na nich polegać w stu procentach. Chyba nie muszę mówić, że chcemy być szybsi niż reszta stawki. Warto poczekać i zobaczyć co się stanie, jednak za projekt RB8 odpowiedzialny jest ten sam człowiek, który stworzył RB6 i RB7, więc mamy najlepszą z możliwych genealogii - dodał.

Zespół wykonał dziś pełną symulację wyścigu. Po zakończeniu drugiego dnia testów Sebastian przyznał, iż ekipa znów napotkała na problemy.

Jestem zadowolony z tego, iż udało mi się pokonać dziś sporą ilość okrążeń. Niestety napotkałem na kilka małych problemów, jednak podczas testów w takich przypadkach zatrzymujesz się niezależnie od tego jaka to usterka i zespół dokładnie sprawdza co się dzieje. To zawsze zajmuje sporo czasu. Sądzę, że jesteśmy na dobrej drodze jeśli chodzi o bolid. Odczucia na ostatnim teście były dobre. Samochód reagował dokładnie tak, jak tego chcieliśmy.

Więcej o problemach na które napotkał Red Bull opowiedział Ian Morgan, szef inżynierii wyścigowej.

Rano było bardzo zimno. Nie mogliśmy trenować pit-stopów ze względu na to, że sprzęt zamarzał. Wykonaliśmy również symulację wolnego treningu, jednak napotkaliśmy na niewielkie problemy, które kosztowały nas nieco czasu. Nie były poważne i nie wymagały wykonania sporej ilości pracy.

źródło: gpupdate.net, redbullracing.com
Image ©: Red Bull Racing / Getty Images

Artykuł napisany w czwartek, 23 lutego 2012 przez Agnieszka Koszmider
blog comments powered by Disqus