36 składów na starcie sezonu 2022 FIA WEC w Sebring

Toyota Gazoo Racing #7 / © Toyota Motorsport GmbH

Trzydzieści sześć składów stanie na starcie do pierwszej rundy Długodystansowych Mistrzostw Świata sezonu 2022, który rozpocznie się w ten weekend prologiem na torze Sebring.

Długo wyczekiwana kampania FIA WEC już w najbliższy weekend wystartuje dwudniowymi przygotowaniami, przed pierwszym wyścigiem 1000 Miles of Sebring, który po kilku latach niebytu wraca do kalendarza mistrzostw.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zespół G-Drive Racing, który powrócił do rywalizacji w WEC, wycofał się z całej kampanii, w wyniku posunięć Międzynarodowej Federacji Samochodowej, która odpowiedziała na sankcje gospodarze nałożone na Rosję i Białoruś, mające na celu reakcję na rosyjską napaść na niepodległą Ukrainę.

Ilość składów w kategorii LMP2 pozostanie jednak bez zmian i podczas pierwszej rundy na obiekcie Sebring Raceway zobaczymy aż piętnaście prototypów Oreca 07-Gibson, po dołączeniu do mistrzostw ekipy Algarve Pro Racing, która ze Stevenem Thomasem, Jamesem Allenem i Rene Binderem wystartuje w klasie Pro/Am.

W Stanach Zjednoczonych oraz pozostałych rundach Długodystansowych Mistrzostw Świata nie zabraknie również polskiego akcentu. Swoją pełną gotowość do rywalizacji zgłosiła ekipa Inter Europol Competition, w której ścigać się będą Jakub Śmiechowski, Alex Brundle i Esteban Gutierrez, a także Robert Kubica, który z Louisem Deletrazem oraz Lorenzo Colombo będą walczyć w barwach Prema Orlen Team.

W najwyższej kategorii Le Mans Hypercar do walki o mistrzostwo serii staną cztery ekipy – dwa prototypy zespołu Toyota Gazoo Racing oraz po jednym aucie Alpine Elf Team #36 i Glickenhaus Racing #708, który powraca do rywalizacji po wcześniejszym wycofaniu się z sezonu 2021.

Na starcie kampanii nie pojawią się tymczasem auta 9X8 ekipy Peugeot Totalenergies, nad którymi nadal trwają prace homologacyjne. Francuski skład potwierdził już, że najbliższa możliwa runda, w której mogą wystartować to 6 Hours of Monza, jednak i tu pojawia się duży znak zapytania.

Do klasy LMGTE Pro dołącza tymczasem Corvette'a ze swoim C8.R oraz Tommym Milnerem i Nickiem Tandym, którzy powalczą na całym dystansie FIA WEC. Prócz amerykańskiego wpisu, po dwa auta zgłosili mistrzowie - ekipa AF Corse, a także ich odwieczni rywale Porsche GT Team.

Stawkę FIA WEC uzupełni dwanaście samochodów zgłoszonych w klasie LMGTE Am.

Image: © Toyota Motorsport GmbH