Formuła 1

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas Motorsport

Hamilton: Rozdzielenie kierowców Ferrari zawsze sprawia mi radość

Lewis Hamilton, który ukończył kwalifikacje na najniższym stopniu podium, był bardzo zadowolony z faktu, że udało mu się przedzielić duet kierowców Ferrari. Brytyjczyk zaznaczył również, że Mercedes kolejny raz bardzo odstawał od swoich rywali na prostych.

Kierowca Mercedesa zaznaczył po kwalifikacjach, że jego najlepsze okrążenie w trzecim segmencie czasówki było maksimum, co można było wyciągnąć z bolidu W10.

Hamilton przyznał, że jutro Mercedes powinien być w miarę konkurencyjny pomimo prognozowanych wysokich temperatur nawierzchni, która ma osiągać prawie 50 stopni Celsjusza,

Brytyjczyk dodał, że wraz z inżynierami postanowili wprowadzić pewne ustawienia, które pomogą mu przetrwać na miękkich oponach w trakcie wyścigu.

"Mój wynik z trzeciego segmentu czasówki, to maksimum, co mogłem dziś wycisnąć z bolidu" - powiedział Lewis Hamilton.

"W trzecim treningu pokazaliśmy się z mocnej strony, co wróżyło dobrze przed kwalifikacjami. Ostatecznie nasi rywale poczynili gwałtowny krok w przód albo nasze tempo spadło. Trudno mi to wytłumaczyć."

"Mimo, że nie byliśmy w stanie wygrać lub osiągnąć pierwszej linii, to jestem bardzo zadowolony. Udało mi się przedzielić duet kierowców Ferrari, co zawsze stanowi spore wyzwanie i jest czymś przyjemnym, co sprawia mi radość. Tradycyjnie już straciliśmy najwięcej na prostych do naszych bezpośrednich rywali. Osobiście dałem dziś z siebie sto procent, ale to nie wystarczyło."

"Niedzielny wyścig będzie nowym rozdaniem. Mam nadzieję, że będziemy bardziej konkurencyjni. Temperatura nawierzchni ma oscylować w granicach 50 stopni Celsjusza, co stanowi dla nas pewien problem. Wraz z inżynierami zdecydowaliśmy się wprowadzić kilka ciekawych ustawień, które mam nadzieję, pomogą nam w wyścigu przetrwać na miękkiej mieszance."

Hamilton stwierdził również, że pomimo zdobycia mistrzostwa świata nadal nie zmienia swojego podejścia do każdego kolejnego wyścigu. Brytyjczyk zaznaczył również, że w wyścigu będzie mógł pozwolić sobie na większe ryzyko.

"Moje podejście jest cały czas takie samo i zdobycie mistrzostwa świata tego nie zmienia. W każdym wyścigu walczę o zwycięstwo i tylko to się dla mnie liczy."

"W jutrzejszym wyścigu będę mógł pozwolić sobie na większe ryzyko, co będzie bardzo ekscytujące. Celem na jutro jest również tylko zwycięstwo i nie widzę innego scenariusza" - podsumował sześciokrotny mistrz świata.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone